Ceny paliwa: Ten fake od AfD kosztuje cię pieniądze!

Volksverpetzer
Ceny paliwa: Ten fake od AfD kosztuje cię pieniądze!

Wysokie ceny paliwa w Niemczech są wykorzystywane przez polityków do wywoływania strachu i mobilizacji wyborców. Ale co tak naprawdę stoi za wzrostem kosztów? Przyjrzenie się kontrolom granicznym, przemytowi i roli polityki rodzi pytania, które trzeba wyjaśnić.

Wielu ludzi obecnie omija sztucznie zawyżone ceny paliwa przez koncernów naftowych w Niemczech, tankując za granicą. Tam AfD i jej fałszywi influencerzy chyba coś mają przeciwko temu. I kłamią, że to rzekomo jest „zabronione” i że „celnik” was kontroluje. Tankowanie za granicą jest oczywiście całkowicie legalne i dozwolone. Możesz wprowadzić benzynę do zbiornika i 20 litrów dodatkowo do rezerwowego zbiornika przez granice UE. Nie musisz też „udowadniać”, skąd pochodzi paliwo w twoim zbiorniku. Dlaczego nie chcą, żebyś oszczędzał pieniądze podczas tankowania:

AfD & Co. podsycają strach

Po wojnie z Iranem – rozpoczętej przez przyjaciela AfD, Trumpa – rosną ceny ropy. Holenderski klub motoryzacyjny oferuje przegląd cen w Europie. Widać na nim, że w Niemczech ceny paliwa rosną bardzo ponad średnią. Cena na światowym rynku obecnie wyjaśnia nieco ponad jedną trzecią niemieckiego wzrostu.

Spiegel” cytuje eksperta od rynków ropy, który zwraca uwagę, że większość tankowców z Cieśniny Hormuz dotarłaby tutaj dopiero za kilka tygodni. Nie można więc mówić o nagłym niedoborze. Innymi słowy: wygląda na to, że koncerny naftowe się bogacą. Dlatego większość partii domaga się ostrzejszych działań przeciwko kartelowi paliwowemu. Przy okazji, AfD odrzuciła surowe kontrole dla większej konkurencji i przeciw kartelom – w 2023 roku głosowała przeciw zaostrzeniu.

Przy okazji: Unia teraz chce, aby urząd antymonopolowy korzystał z nowych możliwości do badania sektora, które wprowadził Robert Habeck – i które według programu wyborczego Unii miała ponownie zlikwidować. Ale to tylko na marginesie.

AfD chce myśleć za ciebie

AfD próbuje odwrócić uwagę od sytuacji i gniewu swoich zwolenników, znowu na swoje stare wrogie obrazy – nawet jeśli to znowu szkodzi ich własnym wyborcom! Zamiast po prostu obiektywnie opisać sytuację, AfD & Co. muszą populistycznie wykorzystywać zupełnie normalne kontrole na granicach – które sami domagali się! – i teraz je wyolbrzymiać.

Również prawicowy kanał na YouTube „Aktien im Kopf”, który regularnie pojawia się z dezinformacją, chce powstrzymać swoich obserwatorów od oszczędzania:

Zrzut ekranu youtube.com

AfD rozpowszechnia też Sharepics, które obsesyjnie próbują łączyć migrację i kontrole graniczne z wysokimi cenami paliwa.

Zrzut ekranu facebook.com

Kontrole graniczne to więcej niż jedna rzecz

Możesz wprowadzić benzynę do zbiornika i 20 litrów dodatkowo do rezerwowego zbiornika przez granice UE. Jednak są też ludzie, którzy w obecnej sytuacji chcą przekraczać granicę znacznie więcej niż 20 litrów – nie dla własnego użytku, lecz dla zysku. Ci przemytnicy kontroluje celnik. I, nawiasem mówiąc, od czasów rządu koalicji „Ampel” kontroluje migrację na granicach.

To, że celnik was kontroluje, może się zdarzać częściej na niemieckich granicach zewnętrznych od kiedy rząd koalicji „Ampel” i jeszcze raz zaostrzył kontrole – tak jak tego domagała się również AfD. Wcześniej istniały już kontrole maskujące. Faktycznie, według Bundespolizei obecnie nie ma „wzmocnionych celowych kontroli”! Obecnie nie można potwierdzić, że występuje zwiększona liczba wykroczeń związanych z importem i nielegalnym transportem paliwa, jak podaje.

AfD skarży się na politykę, którą sama domagała się!

To absurd polityki opartej na kłamstwach i skrajnej prawicy: skarży się na problemy, które sama wywołała. To właśnie AfD od lat domagała się kontroli granic. A kiedy je uzyskała po prawicowym przewrocie w dużych partiach – i to od prawie trzech lat! – nie tylko je zignorowała. Skutki kontroli granic, które sama domagała się AfD, są takie, że przemyt paliwa, które kupiło się za granicą, czasami wychodzi na jaw. To dokładnie to, czego rzekomo AfD od zawsze chce!

Zamiast być szczera, znów instrumentalizuje się sytuację i bezczelnie wprowadza własnych zwolenników w błąd. Kłamie, że tankowanie za granicą jest zabronione – choć nie jest – i bierze za dowód fakt, który mógłby pokazać, że kontrole graniczne, jakich życzyła sobie AfD, działają, jako dowód, że tak nie jest. AfD nie chce kontroli granicznych. AfD nie chce rozwiązań. Nie chce, żeby ci było lepiej.

„Im gorzej idzie Niemcom, tym lepiej dla AfD”, powiedział polityk AfD Christian Lüth. AfD chce, żeby ci było coraz gorzej. Żebyś nie wiedział, że za granicą możesz tankować taniej. Żebyś myślał, że nie ma kontroli granicznych.

Po to, żebyś był wściekły i głosował na AfD. AfD nie chce, żebyś oszczędzał na tankowaniu. Chce, żebyś dał się oszukać i oddał jej swój głos. Myśl racjonalnie. I pamiętaj, że w przeciwieństwie do paliwa, ceny prądu spadły – i mimo wojny z Iranem nadal będą spadać. Bo nasza produkcja energii elektrycznej ma najwięcej wiatru i słońca w historii (62%) – i tendencja rośnie. Przeciwko temu trendowi i antyodnawialnym energiom również działa AfD. Pomyśl o tym.

Zdjęcie artykułu: canva.com