Teresa Kirchengast: Anatomia bezpieczeństwa

Literadio
Teresa Kirchengast: Anatomia bezpieczeństwa

Powieść, jak uczestniczące badanie społeczne, spojrzenie za społeczne iluzje i odrobinę także pocieszenia na zadrapania, które nam życie zadaje.

„Czasami po prostu potrzebujesz dobrej kawy lub podgrzanego gulaszu. I miejsca, gdzie możesz się schować, gdzie możesz też czasem być nieszczęśliwy. Kawiarnia Zimtschnecke jest takim miejscem. To głównie zasługa właścicielki Anni, która wypełnia lokal ciepłem, które od razu czyni cię czującym się mile widzianym.
Oprócz nieco zaniedbanej Jagody, która zawsze dostaje tutaj darmową kawę, są jeszcze 15-letni Paul, którego Anni wzięła pod swoje skrzydła, jej najlepsza przyjaciółka Christina, która ciągle dręczy się z powodu złamanych serc, oraz marynarz Mickey, choć zawsze tylko na krótko na lądzie. Bez kelnerów Otto i Ivo, którzy tak naprawdę są o wiele więcej niż tylko współpracownikami, nic by się nie działo.
Podczas gdy Anni dzielnie wspiera wszystkich, odsuwa na bok własne problemy. Ale są jeszcze jej skłócona rodzina i skomplikowany związek z jej chłopakiem Leem. Czy Anni potrafi też stanąć za sobą, zanim będzie za późno?“ (Źródło: Edition Atelier)

Teresa Kirchengast pozwala swojej bohaterce Anni słuchać i przede wszystkim z ciekawością, otwartością i brakiem uprzedzeń spotykać ludzi. To właśnie te nie do końca gładkie, lekko uszkodzone biografie wywołują w niej szczególne rezonanse. Bo szuka czegoś, rodzaju życia, które nie odpowiada powierzchownym, błyszczącym, gotowym obrazom. Ale Anni potrafi też działać, gdy jest to konieczne. „Zimtschnecke” jest portem, na którym ktoś się osadza i w którym można się wyciszyć przy kawie i miodowej bułce.

Powieść, jak uczestniczące studium społeczne, spojrzenie za społeczne iluzje i trochę też pocieszenie na zadrapania, które nam życie zadaje.
Autorka w rozmowie z Danielą Fürst o swojej trzeciej powieści, która ukazała się w Edition Atelier.