Rząd powinien obniżyć lub zniesić podatek VAT na produkty ekologiczne

Økologisk Nu
Rząd powinien obniżyć lub zniesić podatek VAT na produkty ekologiczne

Od Rasmusa Prehna, dyrektora generalnego Zielonego Związku Rolnictwa, byłego ministra rolnictwa (S) Dania ma najbardziej zielony rząd na świecie. Ambicje są ogromne. Między innymi planujemy wprowadzenie krajowego zakazu stosowania pestycydów, który zapewni czystość wód gruntowych i przyszłą wodę pitną. Musimy poprawić dobrostan zwierząt, kończąc z kupowaniem ogonów świń. Zwierzęta hodowlane będą miały więcej miejsca i lepsze warunki, a hodowla będzie wolna od ekstremalnych metod hodowlanych. W Zielonym Związku Rolnictwa krzyczymy hurra i witamy te inicjatywy z entuzjazmem. Dobrostan zwierząt jest ważny, a wizja rządu dotycząca rolnictwa w dużej mierze pokrywa się z praktykami ekologicznymi – bez syntetycznych środków ochrony roślin, na otwartym powietrzu i z wysokim poziomem dobrostanu zwierząt. Jednak wielu rolników w Danii obawia się tych ambitnych planów. Jak to wszystko ma się zrealizować w praktyce? Kto będzie kupował droższe produkty, gdy wymagania będą rosnąć? Duńczycy nie wykazują dużego zainteresowania płaceniem więcej za dobrostan zwierząt, mimo programów telewizyjnych podkreślających potrzebę tego. Protest w Horsens Jeszcze w zeszły środę duńscy hodowcy świń zorganizowali protest w Horsens, kwestionując, jak można pogodzić ekonomię z polityką rządu, która nie bierze pod uwagę stymulowania popytu na produkty ekologiczne i lepszy dobrostan zwierząt. Jak rolnicy mają sprzedawać swoje produkty? Czy nie ryzykujemy, że supermarkety będą po prostu importować tańsze mięso z Polski lub innych krajów, gdzie nie ma takich samych wymagań dotyczących ogonów świń, przestrzeni i dobrostanu? Jeśli tak się stanie, przeniesiemy problemy do innych krajów, tracąc jednocześnie obroty i miejsca pracy w Danii. To raczej nie jest intencją rządu. Jednak istnieje droga naprzód. Wystarczy, że rząd będzie chciał. Musimy stymulować popyt na produkty ekologiczne, które oznaczają lepszy dobrostan zwierząt i rolnictwo bez syntetycznych pestycydów. Duńczycy naprawdę chcą ekologii, dobrostanu zwierząt i czystszego rolnictwa. Często to cena jest przeszkodą. Trzy na cztery duńskie osoby kupują produkty ekologiczne przynajmniej raz w tygodniu. Mimo to ekologia stanowi tylko około 12% sprzedaży w supermarketach. To mówi jedno: wielu Duńczyków chce wybierać ekologiczne produkty, ale rezygnuje z tego z powodu ceny. Gdy stoi się przed ekologicznym mięsem w supermarkecie, trudno zapłacić 30% lub więcej więcej. Skuteczniejszy sposób Dlatego rząd powinien znieść lub obniżyć podatek VAT na produkty ekologiczne. Jeśli to zrobi, pobudzi to popyt, a Duńczycy łatwiej będą wybierać produkty uwzględniające dobrostan zwierząt i wodę pitną. Obniżenie VAT na ekologiczne produkty byłoby znacznie korzystniejsze dla społeczeństwa, zdrowe i zrównoważone, niż obniżanie VAT-u na wszystkie towary, jak to proponuje rząd. Jednocześnie byłoby to znacznie skuteczniejsze w realizacji własnych celów rządu. Ponadto rząd mógłby zdecydować, że zakupy publiczne będą jak najbardziej ekologiczne. Państwo ma pewne wymagania, ale nie ma ogólnych celów dotyczących zakupów ekologicznych przez gminy i regiony. Nawet w nowym programie próbnej szkoły nie ma wymagań dotyczących ekologii. Rząd mógłby zrobić znacznie więcej, jeśli chciałby realizować własne ambicje. Na koniec, rząd może wprowadzić ekologiczne rozwiązania w wielu innych obszarach polityki. Dlaczego na przykład nie ma wymagań dotyczących ekologii, dobrego dobrostanu zwierząt i zaleceń żywieniowych przy udzielaniu ulg podatkowych na posiłki pracownicze opłacane przez pracodawców? Również tutaj rząd mógłby przekształcić swoje ambicje w konkretne działania. Pomysłów i konkretnych propozycji jest wiele. Możemy faktycznie przejść na bardziej ekologiczne, lepsze dobrostanowo i wolne od pestycydów produkcje. W Zielonym Związku Rolnictwa chętnie pomożemy rządowi w realizacji tych rozwiązań. Wystarczy, że rząd będzie chciał. Pamiętaj, że rząd jest bardziej wartościowy, gdy rozwiązuje problemy, niż gdy je tworzy.

Od Rasmusa Prehna, dyrektora generalnego Zielonego Związku Rolnictwa, byłego ministra rolnictwa (S)

Dania ma najbardziej zielony rząd na świecie. Ambicje są ogromne. Między innymi wprowadzimy krajowy zakaz stosowania środków ochrony roślin, który zapewni czystość wód gruntowych, a tym samym przyszłą wodę pitną. Musimy poprawić dobrostan zwierząt, a końcu musi być z kupowania ogonów świń. Zwierzęta hodowlane będą miały więcej miejsca i lepsze warunki, a ekstremalna hodowla zostanie zakazana.

W Zielonym Związku Rolnictwa krzyczymy „hurra” i witamy te inicjatywy z entuzjazmem. Dobrostan zwierząt jest ważny, a wizja rządu dotycząca rolnictwa w dużej mierze pokrywa się z praktyką ekologiczną – bez syntetycznych środków ochrony roślin i z zwierzętami na otwartym powietrzu, z wysokim poziomem dobrostanu zwierząt.

Ale więcej osób w duńskim rolnictwie obawia się tych ambitnych planów. Jak to wszystko ma się zgrać w praktyce? Kto będzie kupował droższe produkty, gdy wymagania będą rosnąć? Duńczycy nie wykazują największego zainteresowania płaceniem więcej za dobrostan zwierząt, mimo programów telewizyjnych podkreślających potrzebę.

Protest w Horsens

Jeszcze w zeszły środę duńscy hodowcy świń zorganizowali protest w Horsens, na którym poddali w wątpliwość, jak można pogodzić ekonomię z polityką rządu, która nie bierze pod uwagę stymulowania popytu na ekologię i lepszy dobrostan zwierząt.

Jak więc rolnicy mają sprzedawać swoje produkty? Czy nie ryzykujemy, że supermarkety będą po prostu importować tańszą wołowinę z Polski lub innych krajów, gdzie nie ma takiego nacisku na regulacje dotyczące ogonów świń, przestrzeni i dobrostanu? Jeśli tak się stanie, przeniesiemy problemy do innych krajów, tracąc jednocześnie obroty i miejsca pracy w Danii. To raczej nie jest intencją rządu. Ale istnieje realna droga naprzód. Wystarczy, że rząd będzie chciał.

Musimy stymulować popyt na ekologię, co oznacza lepszy dobrostan zwierząt i rolnictwo bez syntetycznych środków ochrony roślin. Duńczycy naprawdę chcą ekologii, dobrostanu zwierząt i czystszego rolnictwa. Często to cena jest przeszkodą. Trzy na cztery duńskie osoby kupują produkty ekologiczne przynajmniej raz w tygodniu. Mimo to ekologia stanowi tylko około 12 proc. sprzedaży w supermarketach.

To mówi jedno: wielu Duńczyków chce wybierać ekologię, ale rezygnuje z tego z powodu ceny. Gdy stoją przed wyborem ekologicznego mięsa w supermarkecie, trudno im zapłacić 30 proc. lub więcej więcej.

Skuteczniejszy sposób

Dlatego rząd powinien znieść lub obniżyć podatek VAT na produkty ekologiczne. Jeśli to zrobi, pobudzi to popyt, a Duńczycy łatwiej będą wybierać produkty uwzględniające dobrostan zwierząt i wodę pitną. Obniżenie VAT na ekologię byłoby znacznie korzystniejsze dla społeczeństwa, zdrowsze i bardziej zrównoważone, niż obniżanie VAT-u na wszystkie produkty, jak to proponuje rząd. Jednocześnie byłoby to znacznie skuteczniejsze w realizacji własnych celów rządu.

Ponadto rząd mógłby zdecydować, że zakupy publiczne będą jak najbardziej ekologiczne. Państwo ma pewne wymagania, ale nie ma ogólnych celów dotyczących ekologicznych zakupów przez gminy i regiony. Nawet w nowym programie próbnej szkoły nie ma wymagań dotyczących ekologii. Rząd mógłby zrobić znacznie więcej, jeśli chciałby realizować własne cele.

Ostatecznie rząd może wprowadzić ekologię jako element wielu innych polityk. Dlaczego na przykład nie ma wymagań dotyczących ekologii, dobrego dobrostanu zwierząt i zasad zdrowego odżywiania, gdy państwo oferuje ulgi podatkowe na firmowe obiady? Również tutaj rząd mógłby przekształcić swoje ambicje w konkretne działania.

Pomysłów i konkretnych propozycji jest wiele. Możemy faktycznie przejść na bardziej ekologiczne, lepiej dbające o zwierzęta i wolne od środków ochrony roślin produkcje. W Zielonym Związku Rolnictwa chętnie pomożemy rządowi w realizacji tych rozwiązań. Wystarczy, że rząd będzie chciał. Pamiętajmy, że rząd jest bardziej wartościowy, gdy rozwiązuje problemy, niż gdy je tworzy.