Wezwania do ratowania regionu Ohrid rosną w Macedonii Północnej

New Eastern Europe
Wezwania do ratowania regionu Ohrid rosną w Macedonii Północnej

Przez niemal pięć dekad starożytne miasto Ohrid i jego jezioro cieszyły się ochroną UNESCO jako jedno z rzadkich na świecie miejsc o mieszanym dziedzictwie naturalnym i kulturowym. Jednak fala niekontrolowanej budowy, nielegalnego rozwoju i rosnącej presji turystycznej teraz przekształca historyczny pejzaż regionu, podnosząc realną możliwość, że Jezioro Ohrid wkrótce zostanie umieszczone na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO w Zagrożeniu.

Masowa i niekontrolowana urbanizacja stopniowo zmienia oblicze Ohridu i Jeziora Ohrid w Macedonii Północnej, które od prawie pięciu dekad są pod ochroną UNESCO. W 1979 roku Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO wpisał Jezioro Ohrid na listę dziedzictwa naturalnego, a już w kolejnym roku, w 1980, Ohrid został również wpisany jako dziedzictwo kulturowe. Region Ohrid jest jednym z zaledwie 39 miejsc mieszanych na świecie chronionych przez UNESCO jako zarówno dziedzictwo kulturowe, jak i naturalne. Jednak w ostatnich latach region ten stoi przed poważnym wyzwaniem umieszczenia na Liście Światowego Dziedzictwa w Zagrożeniu, właśnie z powodu degradacji urbanistycznej, a także szeregu innych problemów.

„Wciąż wierzę, że proces de-urbanizacji i de-umocowania linii brzegowej Jeziora Ohrid powinien się rozpocząć. Wszystko, co zostało zawłaszczone, powinno zostać zwrócone, a urbanizacja jako proces powinna być przesunięta z centrum miasta. Bez tych dwóch elementów – de-urbanizacji i de-umocowania – nie osiągniemy poważniejszego postępu, a to zostanie odnotowane podczas misji UNESCO,” mówi Dejan Panovski, założyciel Dnia Jeziora Ohrid, inicjatywy mającej na celu podniesienie świadomości na temat ochrony unikalnego, starożytnego ekosystemu jeziora.

Więcej szkody niż pożytku

W ostatnich latach przeprowadzono szereg działań mających na celu usunięcie nielegalnie wybudowanych struktur i urządzeń miejskich wzdłuż linii brzegowej Jeziora Ohrid. Środki te podjęto w ramach zobowiązań kraju do poprawy ochrony dziedzictwa naturalnego i kulturowego regionu Ohrid, które jest wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Szczególną uwagę zwrócono na usunięcie nieautoryzowanych platform, tarasów, obiektów gastronomicznych i innych struktur, które miały negatywny wpływ na naturalny wygląd linii brzegowej, bioróżnorodność i integralność obszaru. Działania te są bezpośrednio powiązane z zaleceniami zawartymi w raportach Misji Monitorujących UNESCO, IUCN i ICOMOS, przeprowadzonych w regionie Ohrid na kilku etapach.

 „Zgodnie z ustaleniami UNESCO, presja urbanistyczna i budowlana jest jedną z głównych zagrożeń. Dotyczy to niekontrolowanej lub niewłaściwie zaplanowanej budowy, szczególnie w pasie przybrzeżnym i wrażliwych strefach, co bezpośrednio podważa integralność obszaru,” mówi Konstantin Zdraveski z Ekologicznego Stowarzyszenia Ekomenolog w Ohrid. „Istnieje poważny problem z planowaniem przestrzennym. Z raportów wynika, że niektóre plany nie są zgodne z reżimami ochrony lub nie są konsekwentnie realizowane, a w niektórych przypadkach decyzje podejmowane są bez pełnej oceny ich wpływu na dziedzictwo,” dodaje. Zdraveski mówi, że według wszystkich istotnych analiz jest to problem systemowy, wynikający z kombinacji słabości instytucjonalnych, niewystarczalnej kontroli i polityk rozwoju, które nie zawsze są zgodne z zasadami ochrony.

To czas, aby rozwój miasta Ohrid skierować z powrotem od starego centrum miasta, mówi aktywista środowiskowy Gjoko Zoroski. „Byłoby to konieczne, ponieważ Ohrid od dziesięcioleci boryka się z presją urbanizacji, szczególnie w centralnej części miasta i wzdłuż linii brzegowej jeziora. Chociaż taki rozwój jest nieunikniony, coraz bardziej jasne staje się, że jego obecne skupienie w sercu miasta powoduje więcej szkody niż korzyści, zarówno dla dziedzictwa kulturowego, jak i środowiska,” mówi Zoroski.

Dodaje, że stare centrum miasta i centrum mają ograniczoną przestrzeń i pojemność. „Przepełnienie nowymi budynkami, zwiększony ruch i presja turystyczna doprowadzą do pogłębiającej się degradacji autentyczności, a także problemów infrastrukturalnych, takich jak zaopatrzenie w wodę i gospodarka odpadami. Rozwiązaniem nie jest zatrzymanie rozwoju, lecz jego przekierowanie. Urbanizacja powinna być planowana na obszarach peryferyjnych, gdzie jest więcej miejsca na zrównoważone osiedla z nowoczesną infrastrukturą i jak największą ilością terenów zielonych. To zmniejszyłoby presję na centrum miasta i umożliwiłoby bardziej zrównoważony rozwój gospodarczy,” mówi.

Narodowy Instytut i Muzeum–Ohrid twierdzi, że miasto i cały region mają dużą wartość jako UNESCO Światowe Dziedzictwo Naturalne i Kulturowe. Jednakże, są również narażone na zagrożenia, takie jak nielegalna budowa i nadmierna urbanizacja, które niszczą ich autentyczny wygląd. Obecnie podejmowane są działania mające na celu jego zachowanie.

„Państwo podejmuje działania w celu rozbiórki nielegalnych budynków, przyjęło plan zarządzania i rozpoczęło renowację ważnych obiektów, ale proces jest powolny i nie zawsze spójny. Pozytywne aspekty to rosnąca świadomość społeczna wśród mieszkańców oraz działalność instytucji takich jak nasz Instytut i Muzeum–Ohrid, z licznymi projektami na rzecz konserwacji, digitalizacji i prezentacji dziedzictwa kulturowego. Coraz częściej mówi się o zrównoważonym turystyce. Ogólna konkluzja jest taka, że Ohrid nie jest „zniszczony”, ale też nie jest bezpieczny. Jest w delikatnej równowadze, jeśli wzmocni się ochronę, może pozostać na liście UNESCO, ale jeśli niekontrolowany rozwój będzie się kontynuować, ryzyko utraty statusu UNESCO jest realne,” mówi Goran Patchev, dyrektor Muzeum Ohrid.

Patchev twierdzi, że najnowsze zalecenia z misji monitorującej UNESCO w 2025 roku są dość realistyczne i konkretne. „Odnoszą się również do strony albańskiej, jak i do dziedzictwa naturalnego, które nie jest pod odpowiedzialnością naszej instytucji. Nasza instytucja jest tylko jednym elementem mozaiki instytucji i interesariuszy, którzy muszą wspólnie sporządzić raport postępu w realizacji tych uwag. Największe obawy dotyczą szybkiej urbanizacji zarówno po naszej stronie, jak i po stronie albańskiej. Jeśli chodzi o indywidualnie chronione obiekty i lokalizacje, dbamy o nie tak samo, jak pozwala na to budżet kulturalny, który wiemy, że zawsze jest na marginesie,” zauważa Patchev.

Pod presją

Po kilku latach wysiłków UNESCO objęło również część albańską Jeziora Ohrid ochroną jako Światowe Dziedzictwo w 2019 roku. Oznacza to, że od tego czasu wszystkie zalecenia agencji obowiązują obie strony jeziora, czyli władze zarówno w Skopje, jak i Tiranie.

„Jeśli chodzi o dialog transgraniczny na poziomie instytucjonalnym i operacyjnym, możemy powiedzieć, że odbywa się on w ścisłej współpracy z przedstawicielami strony albańskiej, którzy są również odpowiedzialni za dziedzictwo kulturowe regionu Ohrid po ich stronie. Mieliśmy udane rozmowy podczas 47. sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO, która odbyła się we wrześniu [w zeszłym roku], w Paryżu,” wyjaśnia Patchev.

„Dziedzictwo kulturowe Ohridu jest dziś pod poważną presją, presją, która nie jest tylko teoretyczna, ale wyraźnie widoczna na miejscu,” mówi Zdraveski z Ekomelog. „W starej części miasta widoczne są ingerencje w budynki, które nie zawsze respektują tradycyjne wartości architektoniczne, co stopniowo podważa autentyczny wygląd miasta. Z ustaleń misji monitorujących wynika, że przeprowadzane są nieodpowiednie rekonstrukcje i rozbudowy na budynkach będących częścią obszaru chronionego. Dodatkowo, strefa przybrzeżna jest narażona na urbanizację, z instalacją platform, obiektów gastronomicznych i innych infrastruktur, które zmieniają historyczny i naturalny obraz tego obszaru,” mówi Zdraveski.

Według niego szczególnie niepokojące jest to, że stopniowo zakłócana jest wizualna integralność krajobrazu kulturowego – relacji między miastem, jeziorem a otaczającymi wzgórzami. „Budowa nowych budynków o nieodpowiedniej wysokości, objętości i materiałach tworzy dysharmonię w tradycyjnym tkance miejskiej. W niektórych przypadkach dziedzictwo kulturowe jest pod presją interesów komercyjnych, gdzie krótkoterminowe zyski gospodarcze mają priorytet nad długoterminową ochroną. Istnieje również ryzyko pośredniego wpływu na dziedzictwo kulturowe poprzez degradację środowiska naturalnego. Zanieczyszczenie jeziora i zakłócenie ekosystemu wpływają na ogólny krajobraz kulturowy, który jest kluczową częścią wartości regionu. Według ocen ekspertów, to powiązanie między dziedzictwem naturalnym a kulturowym jest jednym z najbardziej zagrożonych elementów,” dodaje Zdraveski.

Podkreśla, że niewystarczająca kontrola i selektywne egzekwowanie prawa tworzą poczucie bezkarności, co jeszcze bardziej sprzyja degradacji chronionych wartości. Według niego, w kilku częściach Ohridu można zaobserwować poważny chaos urbanistyczny, z nieodpowiednimi dodatkami, zakłóconymi liniami architektonicznymi i odchyleniami od tradycyjnego wyglądu. „Jeśli te trendy będą się utrzymywać, istnieje realne ryzyko, że dziedzictwo kulturowe utraci swoją autentyczność, integralność i rozpoznawalność, które są kluczowymi kryteriami jego międzynarodowego statusu,” ostrzega Zdraveski.

W odniesieniu do uwagi o zachowaniu autentyczności starych budynków, Muzeum Ohrid stwierdza, że materiały budowlane tradycyjnej architektury starego miasta – wykonane z naturalnych i łatwo podatnych na uszkodzenia materiałów – jako fizyczny materiał są skazane na degradację i trudne do utrzymania bez odpowiednich wykwalifikowanych rzemieślników.

„Konserwatorzy, czyli opiekunowie dziedzictwa, są zobowiązani do jak najwolniejszego spowalniania tego procesu, aby pozostał on świadectwem dla przyszłych pokoleń. Dotychczasowa praktyka konserwatorska w naszym kraju skłaniała się ku minimalnej oporze – oznacza to, że rekonstrukcje często przeprowadza się przy użyciu nowoczesnych materiałów i nowych elementów konstrukcyjnych, zachowując zewnętrzny wygląd. Dotyczy to głównie architektury świeckiej, podczas gdy w architekturze sakralnej, gdzie używa się trwalszych materiałów, autentyczność zarówno w technice, jak i formie jest bardziej skutecznie zachowana,” stwierdza muzeum.

Żywe miasto

"Ohrid jest pięknym miejscem. Jezioro, dziedzictwo kulturowe i natura łączą się jako jedno, i to właśnie ta bogactwo sprawia, że zarządzanie nim jest bardzo trudne," mówi Ron Depik, architekt konserwator.

„Z perspektywy zarządzania, jest to obszar transgraniczny, który należy zarówno do Albanii, jak i Macedonii Północnej, i z tego punktu widzenia zarządzanie jest jeszcze bardziej skomplikowane. Zarządzanie jest kluczowe. Ale jest to bardzo, bardzo trudne, ponieważ mamy naturę, kulturę, dziedzictwo i dwa kraje, Albanię i Macedonię Północną,” mówi Depik.

Sasho Korunovski, profesor na Wydziale Turystyki w Ohrid, twierdzi, że Ohrid jest miastem żywym i że istnieją sposoby, aby nim zarządzać. „To normalne, że jest to trudne do zarządzania, wiele procesów dzieje się jednocześnie. Ale nawet jeśli jest to trudne, nie oznacza, że jest to niemożliwe,” mówi. Według Korunovskiego, najważniejszym i pierwszym krokiem jest respektowanie planów rozwoju miasta. „Musimy zacząć od dobrego punktu wyjścia. Mamy różne plany, które muszą zacząć być realizowane. Mamy zalecenia, które wciąż są na papierze, ale muszą zostać wdrożone w praktyce. Innymi słowy, musimy przeprowadzić działania zgodnie z tym, co już zostało zalecane.”

Korunovski ostrzega, że w ostatnich latach panorama miasta została znacznie uszkodzona. „W mieście jest dużo niekontrolowanej budowy. Panorama miasta i niektóre obszary zostały zakłócone. To są kwestie, które UNESCO już zauważyło, ale nie było żadnych popraw. Te elementy nadal muszą zostać rozwiązane,” mówi profesor.

Według niego, system kontroli budownictwa nie funkcjonuje. Niektórzy proponują moratorium na budowę, ale moratorium mogłoby stworzyć jeszcze większe problemy. Rozwiązaniem, według profesora, jest kontrolowana budowa, czyli budowa w harmonii z przestrzenią. W swoim raporcie opublikowanym w styczniu 2026 roku, audytor państwowy stwierdził, że w Ohridzie jest 4 847 nielegalnych budynków, w tym budynków mieszkalnych i hoteli. Agencja stwierdziła również, że spośród 456 nakazów rozbiórki, żadnego nie zrealizowano.

Jednak Ohrid jest miastem z silnym przemysłem turystycznym, a turystyka sama w sobie tworzy pewne dynamiki zagrażające dziedzictwu, twierdzą eksperci.

„Jaki jest standard ochrony i jak można kontrolować rozwój? Ponieważ turystyka rośnie, a turystyka jest dobrą rzeczą, bo przynosi rozwój gospodarczy, ale jest też zagrożeniem, ponieważ może się rozrastać i prowadzić do nadmiernego rozwoju napędzanego potrzebami turystyki. Dlatego uważam, że należy skupić się na jakości turystyki i na szanowaniu natury i kultury,” mówi Depik.

Profesor Korunoski twierdzi, że przestrzeń musi nadal żyć tak, jak żyła 100 lat temu, i jak będzie żyła za 100 lat: „Powinniśmy ją przekształcać i wzbogacać w ramach zaleceń UNESCO i dziedzictwa przekazywanego z pokolenia na pokolenie. Nie powinniśmy przestawać budować, lecz kierować tym w odpowiedni sposób, tak jak w ruchu drogowym przestrzegamy zasad zamiast zakazywać samochodów. Jeśli chcemy pozostać częścią UNESCO, musimy zmienić nasze zachowanie.”

Niewidzialne dziedzictwo kulturowe

Eksperci również argumentują, że masowa turystyka nie zawsze idzie w parze z zachowaniem dziedzictwa kulturowego i naturalnego. „Turystyka wywiera znaczną presję. Zgodnie z międzynarodowymi ocenami, masowa turystyka bez określonej nośności prowadzi do przeciążenia infrastruktury i degradacji wartości naturalnych i kulturowych,” mówi aktywista środowiskowy Gjoko Zoroski.

Goran Patchev z Narodowego Instytutu Muzeum–Ohrid twierdzi, że presja turystyczna lub masowa turystyka przynosi korzyści gospodarcze, ale także obciążenia i szkody dla infrastruktury i autentyczności. Podaje przykłady takie jak niewystarczająca konserwacja niektórych budynków w złym stanie z powodu ograniczonych funduszy lub złego zarządzania, a także słabości instytucjonalnych, czasami z opóźnieniami w wdrażaniu środków ochronnych.

„Im bardziej Ohrid wydaje się atrakcyjne dla turystów, tym większa presja na nowych mieszkańców, którzy obciążają możliwości infrastruktury,” mówi Patchev. „Uważam, że problem nie jest wyłącznie urbanizacją, ponieważ jest ona realizowana w ramach Ogólnego Planu Zagospodarowania Miasta Ohrid, który opiera się na Podstawowym Planie Urbanistycznym przyjętym jeszcze przed wejściem Ohridu do UNESCO. Oznacza to, że rozwój był już zaplanowany, a od tamtej pory minęło ponad 45 lat. Problem polega na tym, że w ostatnich latach nastąpił drastyczny wzrost nowej budowy, nie z powodu potrzeb lokalnej ludności, lecz z powodu nowych właścicieli weekendowych nieruchomości i najemców mieszkań.”

Patchev uważa, że w regionie Ohrid powinna być wyższa wycena ziemi, a budowa powinna być umiarkowana, ale wysokiej jakości, przy jednoczesnej ochronie lokalnej społeczności, która nosi ducha tego obszaru – niematerialnego dziedzictwa kulturowego przekazywanego z pokolenia na pokolenie. „To znany problem także w innych europejskich miastach historycznych, nie tylko tutaj. Różnica polega na tym, że Ohrid jest naszą jedyną perłą, i musimy podjąć poważniejsze działania z pomocą całego państwa. Te same przepisy, takie jak te dotyczące planowania urbanistycznego, budowy czy nielegalnych budynków, nie mogą mieć takiego samego zastosowania w przypadku Ohridu, ponieważ jest on specyficzny i unikalny,” mówi Patchev.

Jak zachować status UNESCO?

Aby Ohrid mógł zachować swój status UNESCO, Korunoski twierdzi, że konieczne są radykalne zmiany. „Musimy przejść od dokumentów do działań terenowych, od biur do pola. Pytanie, czy jesteśmy gotowi działać. Jeśli nie będziemy świadomi wartości, które posiadamy, zniszczymy je. Jeśli dostosujemy budowę do przestrzeni, będzie ona cenniejsza niż źle zintegrowane budynki.” Według niego, każdy problem musi być rozpatrywany indywidualnie.

„Nie ma uniwersalnych rozwiązań,” dodaje. „Ohrid wciąż nie jest w pełni przygotowany, ani politycznie, ani praktycznie, ale jeśli podejmiemy wysiłek i wykażemy chęć, nie zostaniemy usunięci z UNESCO. Ostatecznie, nikt nie może chronić Ohridu przed nami samymi. Jesteśmy wszyscy odpowiedzialni – od instytucji po obywateli. Każdy odgrywa swoją rolę w tej mozaice odpowiedzialności. Ohrid zasługuje na miejsce na liście UNESCO i z tego korzysta, tak jak wszyscy, którzy tu budują.”

Eksperci uważają, że zawsze można zrobić więcej dla Ohridu i regionu, ale wymaga to pewnych zmian prawnych, które są obecnie w trakcie przyjmowania. Podkreślają również potrzebę jasnej strategii rozwoju regionu i państwowych dotacji dla gmin w regionie jako rekompensaty za surowy reżim ochronny. Jest to dość restrykcyjne w zakresie rozwoju, szczególnie w starej części miasta Ohrid.

Macedonia Północna i Albania miały termin do 1 lutego 2026 roku, wyznaczony przez UNESCO w lipcu 2025, na spełnienie zaleceń i wdrożenie obserwacji w praktyce. Miało to zapobiec umieszczeniu regionu na Liście Światowego Dziedzictwa w Zagrożeniu. Wśród cytowanych tutaj ekspertów, jest to postrzegane jako kolejna szansa dla obu krajów. UNESCO planuje przeprowadzić wiosną tego roku wizytę monitorującą w regionie, aby ocenić na miejscu, co do tej pory zostało zrobione.

Władze w Skopje twierdzą, że raport o postępach wraz z Albanią został wysłany do centrali UNESCO. „Wnioski wyciągnięte przez komisję UNESCO, utworzyliśmy centrum kryzysowe i dostaliśmy siedem miesięcy na interwencję. Zobaczymy, jakie będą zalecenia w nadchodzącym okresie. Ponieważ jest to od dawna trwający problem, który odziedziczyłem jako minister, zrobiliśmy, co mogliśmy, i podkreślam, że powinniśmy oczekiwać wszystkiego,” mówi minister kultury Macedonii Północnej, Zoran Ljutkov.

Ljutkov podsumowuje, że w ciągu ostatniego półtora roku podjęto znaczne działania i wysiłki w regionie Ohrid, ale okres ten był zbyt krótki, aby podjąć poważne decyzje.

 

 Miki Trajkovski jest niezależnym dziennikarzem z Macedonii Północnej. Współpracował z krajowymi i międzynarodowymi mediami, takimi jak BBC, Radio Free Europe, Voice of America, Kanal 77 i innymi.