Naukowcy opracowali glinę, która może zapobiec zbyt szybkiemu psuciu się owoców i warzyw
Økologisk NuAwokado z Chile, banany z Kostaryki, pomidory z południowej Hiszpanii, mango z Brazylii. Duża część owoców i warzyw, które spożywamy, przebyła podróż przez cały świat, zanim trafiła na półki sklepowe w naszym kraju. Jednak co roku tracimy miliony ton, zanim dotrą do końcowych odbiorców. Jedną z głównych przyczyn jest etylen – naturalny gaz, który produkuje wiele owoców i warzyw, i który kontroluje ich dojrzewanie. Gdy owoce i warzywa są zamknięte w szczelnej opakowaniu lub kontenerach podczas transportu i przechowywania, stężenie etylenu w powietrzu rośnie, co przyspiesza proces dojrzewania. Dlatego duża część towarów gnije zanim dotrze do końcowych użytkowników, ale naukowcy mogą właśnie pracować nad rozwiązaniem, które w dłuższej perspektywie może pomóc zmniejszyć marnotrawstwo żywności w Danii, które według Daniińskiej Inspekcji Żywności i Weterynarii wynosi nieco poniżej 900 000 ton rocznie i kosztuje społeczeństwo około 11 miliardów koron rocznie. Lepka może być rozwiązaniem Nowe badania prowadzone przez Uniwersytet Kopenhaski pokazują, że zwykła glina może stać się częścią rozwiązania, pisze Uniwersytet Kopenhaski w komunikacie prasowym. „Glina jest interesującym materiałem, ponieważ jest naturalna, tania, nietoksyczna i występuje wszędzie – i możemy ją bezpiecznie wprowadzić do organizmu. Naszym pomysłem było: czy możemy użyć chemii i fizyki, aby zmodyfikować glinę tak, aby pochłaniała gaz i tym samym spowalniała proces dojrzewania? Udało nam się to,” mówi lektorka Heloisa Bordallo z Instytutu Nielsza Bohr, która kierowała nowym badaniem opublikowanym w czasopiśmie Applied Surface Science Advances. Na początku naukowcy próbowali wychwycić gaz za pomocą gliny w jej naturalnej formie. Udało się wychwycić odrobinę. Zwiększając przestrzenie w strukturze gliny za pomocą łagodnego chemicznego traktowania, naukowcy stworzyli miejsce, w którym glina mogła pochłaniać więcej gazu, nie wypuszczając go z powrotem. Jednocześnie materiał pozostał nietoksyczny. To dopiero pierwszy raz, gdy naukowcom udało się sprawić, by glina pochłaniała tak duże ilości etylenu. Dlatego wierzą, że ten koncept ma potencjał do zastosowania w opakowaniach żywności. Według naukowców, wyniki badań stanowią pewnego rodzaju instrukcję projektowania, jak można rozwijać zrównoważone materiały do opakowań żywności, które rozwiązują problem etylenu. Obecnie pracują nad optymalizacją procesu chemicznego, aby osiągnąć idealną równowagę między skutecznością a przyjaznością dla środowiska. „Wyobrażamy sobie małe saszetki lub poduszki z gliny w proszku, które mogą być umieszczone razem z owocami i warzywami podczas transportu i wchłaniać etylen – podobnie jak pochłaniające wilgoć saszetki silica, które często towarzyszą w opakowaniach przy zakupie np. butów czy elektroniki,” mówi Karina Kovalchuk. Chociaż badanie koncentruje się na etylenie i żywności, naukowcy wskazują, że wyniki mogą mieć również znaczenie w innych technologiach, gdzie materiały muszą pochłaniać określone gazy.
Awokado z Chile, banany z Kostaryki, pomidory z Południowej Hiszpanii, mango z Brazylii. Duża część owoców i warzyw, które spożywamy, przebyła podróż przez cały świat, zanim trafiła na półki sklepowe tutaj. Jednak co roku wiele milionów ton jest traconych, zanim dotrą do końcowych odbiorców.
Jednym z głównych powodów jest etylen – naturalny gaz, który produkuje wiele owoców i warzyw, i który kontroluje ich dojrzewanie. Gdy owoce i warzywa są zamknięte w szczelnych opakowaniach lub kontenerach podczas transportu i przechowywania, stężenie etylenu w powietrzu rośnie, co przyspiesza proces dojrzewania. Dlatego duża część towarów gnije, zanim dotrze do końcowych użytkowników, ale teraz naukowcy mogą pracować nad rozwiązaniem, które w dłuższej perspektywie może pomóc w ograniczeniu marnowania żywności w Danii, które według Daniińskiej Inspekcji Żywności stanowi nieco poniżej 900 000 ton rocznie i kosztuje społeczeństwo około 11 mld koron rocznie.
Glin może być rozwiązaniem
Nowe badania prowadzone przez Uniwersytet Kopenhaski pokazują, że zwykły glina może stać się częścią rozwiązania, pisze Uniwersytet Kopenhaski w komunikacie prasowym
„Glin jest interesującym materiałem, ponieważ jest naturalny, tani, nietoksyczny i występuje wszędzie – i możemy bezpiecznie go wchłaniać w organizmie. Naszym pomysłem było: czy możemy użyć chemii i fizyki, aby zmodyfikować glin, tak aby pochłaniał gaz i tym samym spowalniał proces dojrzewania? Udało nam się to,” mówi lektorka Heloisa Bordallo z Instytutu Niels Bohr, która kierowała tym nowym badaniem, opublikowanym w czasopiśmie Applied Surface Science Advances.
Najpierw naukowcy próbowali wychwycić gaz za pomocą gliny w jej naturalnej formie. Udało się wychwycić odrobinę. Zwiększając przestrzenie w strukturze gliny za pomocą łagodnego leczenia chemicznego, stworzyli miejsce, w którym glina mogła pochłaniać więcej gazu, nie wypuszczając go z powrotem. Jednocześnie materiał pozostał nietoksyczny.
To pierwszy raz, gdy naukowcom udało się sprawić, by glina pochłaniała tak duże ilości etylenu. Dlatego wierzą, że ten koncept ma potencjał do zastosowania w opakowaniach żywności.
Zgodnie z badaniami, wyniki te stanowią pewnego rodzaju instrukcję projektowania, jak można rozwijać zrównoważone materiały do opakowań żywności, które rozwiązują problem etylenu.
Obecnie pracują nad optymalizacją procesu chemicznego, aby osiągnąć idealną równowagę między skutecznością a przyjaznością dla środowiska.
„Wyobrażamy sobie małe saszetki lub poduszki z gliny w proszku, które mogą leżeć razem z owocami i warzywami podczas transportu i wchłaniać etylen – podobnie jak pochłaniające wilgoć saszetki silica, które często towarzyszą w opakowaniach, gdy kupujemy np. buty czy elektronikę,” mówi Karina Kovalchuk.
Chociaż badanie skupia się na etylenie i żywności, naukowcy wskazują, że wyniki mogą mieć również znaczenie w innych technologiach, gdzie materiały muszą wychwytywać określone gazy.