Zaostrzone wymagania UE zdusiły inkubator przedsiębiorczości Coop
Økologisk NuOd 2017 roku Coop Crowdfunding pomagał wielu ekologicznych przedsiębiorcom i bardziej ugruntowanym producentom żywności w pozyskiwaniu kapitału na rozwój produktów i wzrost, ale po dziewięciu latach platforma została całkowicie zamknięta, co martwi Johanne Schimming, przewodniczącą Komisji ds. Małoskalowej Produkcji w Stowarzyszeniu Ekologicznego Rolnictwa. Sama była aktywną użytkowniczką portalu i miała jeden z ostatnich projektów na platformie, zanim drzwi do świata crowdfundingu Coop zostały zamknięte 1 czerwca. „To bardzo smutne, że Coop kończy z crowdfundingiem, który zrobił dużą różnicę dla mojej własnej firmy i wielu innych, ale nie jestem tym zaskoczona, ponieważ liczba projektów spadła w ostatnim czasie,” mówi Johanne Schimming. Hodowała pieniądze na portalu pięć-sześć razy na swoje społeczno-ekonomiczne ekologiczne gospodarstwo Hegnsholdt pod Lejre na Midtsjælland, które m.in. otrzymało wsparcie na urządzenie i późniejszą rozbudowę piekarni na farmie. Przez swoją pracę w Stowarzyszeniu Ekologicznego Rolnictwa zna wielu ekologicznych przedsiębiorców, którzy korzystali z Coop Crowdfunding zarówno do zaciągania większych pożyczek, jak i do tzw. projektów nagród, gdzie wspierający projekt otrzymują nowy produkt, doświadczenie lub rabat. Nowe przepisy UE zniszczyły ekonomię Annette Jorn, dyrektor generalny stowarzyszenia Coop a.m.b.a., doskonale rozumie, że dla małych producentów krajowych jest to problem, gdy możliwość finansowania się wyczerpała. „Powodem, dla którego zdecydowaliśmy się zamknąć Coop Crowdfunding dla nowych projektów, są przepisy UE dotyczące crowdfundingu, które weszły w życie w 2021 roku i od tego czasu zostały dodatkowo doprecyzowane. Przepisy zaostrzyły wymagania dotyczące m.in. oceny kredytowej, dokumentacji, zgodności i nadzoru,” mówi Annette Jorn dla Økologisk Nu i kontynuuje: „Dlatego nie jest już możliwe utrzymanie zrównoważonej ekonomii Coop Crowdfunding w ramach obowiązujących ram i skali działalności.” Coop Crowdfunding został pierwotnie założony, aby zbliżyć konsumentów i producentów oraz odświeżyć ideę udziału w nowoczesnym kontekście, a Annette Jorn cieszy się z wielu projektów i przedsiębiorców, którym pomogła platforma w trakcie dziewięcioletniej działalności. W praktyce działał jako rodzaj inkubatora dla przedsiębiorców, gdzie użytkownicy mogli testować zainteresowanie swoimi pomysłami i produktami, a jednocześnie pozyskiwać kapitał na skalowanie produkcji. W ten sposób Coop Crowdfunding przyczynił się do tworzenia nowych relacji i umożliwił rozwój zrównoważonych pomysłów i produktów, z których wiele nadal funkcjonuje na rynku. Na drugim końcu skali, mleczarnia Thise potrzebowała tylko 35 minut, aby zebrać pożyczkę na milion koron poprzez Coop Crowdfunding. Pieniądze pochodziły od 147 konsumentów, którzy chcieli pomóc Salling-owi w realizacji planów wycofania importowanej soi z karmy dla zwierząt i zastąpienia jej krajowymi alternatywami. Fejø Frugt, Frankly Juice i Herslev Bryghus również korzystali z platformy, aby pozyskać większe pożyczki. Ostatnia z nich uzyskała milionową pożyczkę na założenie restauracji w związku z mikro-browarem na Midtsjælland. „Jesteśmy dumni z rezultatów i doświadczeń, które stworzył Coop Crowdfunding, i chcemy podziękować wszystkim, którzy przyczynili się jako właściciele projektów, wspierający lub partnerzy,” mówi Annette Jorn. Za małe, by pożyczyć pieniądze w banku Johanne Schimming nie ma wątpliwości, że w przyszłości będzie nieco trudniej szczególnie małym przedsiębiorcom wejść na rynek żywności. „Firma taka jak moja jest za mała, by banki chciały pożyczyć mi pieniądze,” mówi przedsiębiorczyni z Zealandu, która sama miała jeden z ostatnich aktywnych projektów na platformie. Przez lata zbierała fundusze na uruchomienie produkcji malin na Hegnsholdt i na urządzenie sklepu na farmie. Podczas pandemii uzyskała również wsparcie na przetrwanie kryzysu poprzez crowdfunding, które ostatnio pomogło sfinansować urządzenie piekarni na farmie w Lejre. „Uważam, że Coop Crowdfunding był dużym sukcesem, a jego zamknięcie to strata dla rozwoju bardziej zróżnicowanej oferty produktów.” Johanne Schimming podkreśla jednocześnie, że crowdfunding nie był tylko sposobem na zdobycie pieniędzy. Dla wielu ważne było także eksponowanie firmy i jej produktów, ale teraz muszą szukać innych platform. „Decyzja nie wynika z braku wiary w pomysł. Wręcz przeciwnie, Coop Crowdfunding przez lata pokazał, jak można rozwijać i wykorzystywać ideę udziału w nowych kontekstach. Każdy, kto przyczynił się do tego, może być dumny,” mówi Annette Jorn. Lokalne produkty są zakorzenione w naszej tkance i DNA Zamknięcie crowdfundingu nie oznacza, że Coop odwraca się od lokalnych producentów, podkreśla Annette Jorn: „Na półkach jest 20 000 lokalnych produktów, a aby je wszystkie spróbować, trzeba odwiedzić ponad 400 sklepów Coop. Coop ma najbardziej rozbudowaną sieć sklepów spośród wszystkich w branży spożywczej, więc wsparcie dla małych, duńskich i lokalnych producentów jest zakorzenione w naszej tkance i DNA,” mówi Annette Jorn. W zeszłym tygodniu Coop zorganizował Dzień Dostawców dla małych i średnich duńskich producentów. „To był dzień porad i wsparcia, jak zostać dostawcą dla detalistów, i nadal wspieramy wielu lokalnych producentów. Prezentujemy ich w magazynie Samvirke i opowiadamy ich historie za każdym razem, gdy możemy. Ale oczywiście musi to się też opłacać dla nas, a platforma crowdfundingowa ostatecznie nie była już zrównoważona,” dodaje Annette Jorn.
Od 2017 roku Coop Crowdfunding pomógł dużej liczbie ekologicznych przedsiębiorców i kilku ugruntowanym producentom żywności w pozyskaniu kapitału na rozwój produktów i wzrost, ale po dziewięciu latach platforma ta została całkowicie zamknięta, co martwi Johanne Schimming, przewodniczącą Komisji ds. Małoskalowej Produkcji w Stowarzyszeniu Ekologicznym.
Sama była aktywnym użytkownikiem portalu i miała jeden z ostatnich projektów na platformie, zanim 1 czerwca zamknięto drzwi do świata crowdfundingu Coop.
„To bardzo przykry fakt, że Coop kończy z crowdfundingiem, który zrobił dużą różnicę dla moich własnych i wielu innych firm, ale nie jestem tym zupełnie zaskoczona, ponieważ liczba projektów spadła w ostatnim czasie,” mówi Johanne Schimming.
Sama wielokrotnie korzystała z portalu, pozyskując pieniądze pięć-sześć razy na swój społeczno-ekonomiczny ekologiczny gospodarstwo rolne Hegnsholdt pod Lejre na Midtsjælland, które m.in. otrzymało wsparcie na urządzenie i późniejszą rozbudowę piekarni na farmie.
Poprzez swoją działalność zawodową w Stowarzyszeniu Ekologicznym zna wielu ekologicznych przedsiębiorców, którzy korzystali z Coop Crowdfunding zarówno do zaciągania większych pożyczek, jak i do tzw. projektów nagród, gdzie wspierający projekt otrzymują w zamian nowy produkt, doświadczenie lub rabat.
Nowe przepisy UE zniszczyły ekonomię
Annette Jorn, dyrektor generalny stowarzyszenia Coop a.m.b.a., doskonale rozumie, że dla małych producentów krajowych jest to przykry fakt, że możliwość finansowania zniknęła.
„Powodem, dla którego zdecydowaliśmy się zamknąć Coop Crowdfunding dla nowych projektów, są przepisy UE dotyczące crowdfundingu, które weszły w życie w 2021 roku i od tego czasu zostały jeszcze bardziej doprecyzowane. Przepisy te zaostrzyły wymagania dotyczące między innymi oceny kredytowej, dokumentacji, zgodności i nadzoru,” mówi Annette Jorn dla Økologisk Nu i kontynuuje:
„Dlatego nie jest już możliwe utrzymanie zrównoważonej ekonomii w Coop Crowdfunding, w ramach obowiązujących ram i skali działalności.”
Coop Crowdfunding został pierwotnie utworzony, aby zbliżyć konsumentów i producentów oraz odnowić ideę udziału w nowoczesnym kontekście, a Annette Jorn cieszy się z wielu projektów i przedsiębiorców, którym pomogła platforma w trakcie dziewięcioletniej działalności.
W praktyce działał jako rodzaj inkubatora dla przedsiębiorców, gdzie użytkownicy mogli zarówno testować zainteresowanie swoimi pomysłami i produktami, jak i pozyskiwać kapitał na skalowanie produkcji.
W ten sposób Coop Crowdfunding przyczynił się do tworzenia nowych relacji i umożliwił rozwój zrównoważonych pomysłów i produktów, z których wiele nadal funkcjonuje na rynku.
Na drugim końcu skali, mleczarnia Thise potrzebowała tylko 35 minut, aby pozyskać pożyczkę w wysokości miliona koron poprzez Coop Crowdfunding. Pieniądze pochodziły od 147 konsumentów, którzy chcieli pomóc Salling-owi w realizacji planów wyeliminowania importowanej soi z karmy dla zwierząt i zastąpienia jej krajowymi alternatywami.
Fejø Frugt, Frankly Juice i Herslev Bryghus również korzystały z platformy, aby pozyskać większe pożyczki. Ostatnia z nich uzyskała milionową pożyczkę na założenie restauracji w związku z mikro-browarem w Midtsjælland.
„Jesteśmy dumni z rezultatów i doświadczeń, które stworzył Coop Crowdfunding, i chcemy podziękować wszystkim, którzy przyczynili się jako właściciele projektów, wspierający lub partnerzy,” mówi Annette Jorn.
Za małe, by pożyczyć w banku
Johanne Schimming nie ma wątpliwości, że w przyszłości będzie nieco trudniej szczególnie małym przedsiębiorcom wejść na rynek spożywczy.
„Firma taka jak moja jest za mała, by banki chciały pożyczyć mi pieniądze,” mówi przedsiębiorczyni z Zelandii, która sama miała jeden z ostatnich aktywnych projektów na platformie.
Przez lata m.in. zbierała fundusze na założenie produkcji malin na Hegnsholdt i na urządzenie sklepu na farmie. Podczas pandemii uzyskała wsparcie na bezpieczne przejście przez kryzys, korzystając z crowdfundingu, który ostatnio pomógł sfinansować urządzenie piekarni na farmie w Lejre.
„Uważam, że Coop Crowdfunding był dużym sukcesem, a jego zamknięcie to strata dla rozwoju bardziej zróżnicowanej oferty produktów.”
Johanne Schimming podkreśla jednocześnie, że crowdfunding nie był tylko sposobem na zdobycie pieniędzy. Dla wielu był to także sposób na pokazanie firmy i jej produktów, co było równie ważne, ale teraz muszą szukać innych platform do prezentacji.
„Decyzja nie wynika z braku wiary w pomysł. Wręcz przeciwnie, Coop Crowdfunding przez lata pokazał, jak można rozwijać ideę udziału i wykorzystywać ją w nowych kontekstach. Każdy, kto się do tego przyczynił, może być dumny,” mówi Annette Jorn.
Produkty lokalne są wpisane w nasze tkanki i DNA
Zamknięcie crowdfundingu nie oznacza jednak, że Coop odwraca się od lokalnych producentów, podkreśla Annette Jorn:
„Na półkach jest 20 000 całkowicie lokalnych produktów, a aby je wszystkie spróbować, trzeba odwiedzić ponad 400 sklepów Coop. Coop ma najbardziej rozbudowaną sieć sklepów spośród wszystkich w branży spożywczej, więc wsparcie dla małych, krajowych i lokalnych producentów jest wpisane w nasze DNA,” mówi Annette Jorn.
W zeszłym tygodniu Coop zorganizował Dzień Dostawców dla małych i średnich producentów z Danii.
„To był dzień porad i wsparcia, jak zostać dostawcą dla detalistów, i nadal doradzamy oraz pomagamy wielu lokalnym producentom. Prezentujemy ich w magazynie Samvirke i opowiadamy ich historie, kiedy tylko możemy. Ale oczywiście musi to się też opłacać dla nas, a platforma crowdfundingowa ostatecznie nie była już zrównoważona,” kończy Annette Jorn.