Mapowanie organizacji na południowym i wschodnim wybrzeżu Europy działających z i na rzecz artystów w sytuacji przesiedlenia
Reset! network
Badania ujawniają w dużej mierze nieodkryty ekosystem wsparcia dla przesiedlonych artystów w pobliżu granic Europy, zdominowany przez fragmentaryczne, oddolne inicjatywy. Jak skuteczne są te nieformalne sieci i jakie luki pozostają w ochronie wolności artystycznej w obliczu rosnących napięć geopolitycznych?
Autor: Irini Vouzelakou
Na podstawie badań przeprowadzonych w sześciu krajach Europy Południowo-Wschodniej i Wschodniej, ten artykuł analizuje często pomijany ekosystem inicjatyw, które zapewniają przesiedlonym i zagrożonym artystom bezpieczeństwo, solidarność i możliwości kontynuowania ich twórczej działalności.
Przegląd przestrzeni wystawienniczej arthere — © arthereistanbul
Jak wygląda wsparcie dla przesiedlonych i zagrożonych artystów w krajach bliżej granic Europy?
To kluczowe pytanie badania, które przeprowadziłam wraz z moją koleżanką badaczką, Svetlaną Mintchevą, w okresie od września 2025 do marca 2026. Przyjrzeliśmy się sześciu krajom w regionie, mianowicie Armenii,Bulgarii, Grecji, Polsce, Rumunii i Turcji. Badanie, zlecone przez Goethe-Institut w Atenach, zaowocowało dwoma publicznymi produktami:
- Podsumowującym raportem analiza szerokiego krajobrazu, głównych ustaleń i rekomendacji
Mapa będzie dostępna do aktualizacji i dodawania nowych wpisów, mając na celu nie tylko uchwycenie chwili, ale także funkcjonowanie jako dynamiczne narzędzie dla artystów potrzebujących (orientacja i kontakty) oraz organizacji współpracujących z nimi (widoczność, networking, współpraca).
Nieodkryty teren
W ostatnich latach tematy wymuszonej mobilności artystów, wolności artystycznej i praw kulturowych zyskały na znaczeniu. I słusznie. W miarę jak coraz więcej artystów jest dotkniętych przez proliferację wojen, wzrost autorytaryzmu i erozję wolności obywatelskich i praw człowieka, obserwujemy rosnącą liczbę artystów i pracowników kultury znajdujących się w sytuacji ryzyka. Artyści i twórcy, podobnie jak dziennikarze, są wśród pierwszych celów reżimów autorytarnych i państw najeźdźczych. Często spotykają się z prześladowaniem, cenzurą, czarnymi listami, zastraszaniem, więzieniem i bezpośrednimi zagrożeniami dla życia. Najnowszy raport Freemuse przedstawia alarmujący obraz stanu wolności artystycznej na świecie. Chociaż nie posiadamy mechanizmów systematycznego monitorowania liczby naruszeń wolności artystycznej ani liczby artystów i pracowników kultury ubiegających się o azyl i relokację ochronną w innych krajach, przypuszcza się, że obie te liczby znacznie wzrosły.[1]
Badania i raporty wskazują, że pole „wsparcia dla artystów zagrożonych” również się rozwija, jednakże większość aktorów i organizatorów tego wsparcia znajduje się w Europie Zachodniej i Północnej, Ameryce Północnej lub działa na arenie międzynarodowej.[2]
Obszar wsparcia dla artystów zagrożonych i przesiedlonych w Europie Południowo-Wschodniej i Wschodniej pozostaje w dużej mierze nieodkryty. Czy oznacza to brak odpowiednich inicjatyw w tym regionie? To obszar sąsiadujący z krajami doświadczającymi wojny, konfliktu, represji lub niestabilności, przyjmujący i goszczący dużą liczbę migrantów i uchodźców, wśród których mogą być liczni artyści i pracownicy kultury. Do kogo zwracają się artyści szukający stałego lub tymczasowego schronienia w tych krajach? Jakie struktury zapewniają bezpieczne i przyjazne środowisko dla wolnej ekspresji i kontynuacji ich działalności artystycznej? Ta mapa ma na celu rzucenie światła na to, co jest faktycznie dostępne w tych krajach, zidentyfikowanie kluczowych lokalnych aktorów pracujących na pierwszej linii z uchodźczymi artystami w krajach bliżej granic Europy oraz poznanie ich wyzwań i potrzeb.
Warsztat tworzenia papieru prowadzony przez uczestniczkę Abastan Aleksandrę Korolyovą, 2023 — © Abastan
Inkluzywne podejście
Badanie napotkało kilka wyzwań. Pierwszym było ustalenie definicji i kryteriów mapowania. Biorąc pod uwagę, że „wsparcie dla przesiedlonych i artystów zagrożonych” jest terminem stosunkowo nowym i może oznaczać wiele różnych rzeczy dla różnych osób, wybraliśmy szerokie ramy, obejmujące każdą inicjatywę, strukturę, schemat lub organizację, które konsekwentnie współpracują z przesiedlonymi artystami i profesjonalistami kultury, nawet jeśli ich działalność nie jest formalnie określana jako wsparcie lub ochrona. Nie dokonywaliśmy rozróżnień na podstawie statusu obywatelskiego czy prawnego i używaliśmy zamiennie terminów takich jak przesiedleni, przymusowo przesiedleni, wygnani, ubiegający się o azyl, uchodźcy i artyści migranci. Używaliśmy także terminu „artystów zagrożonych”, który odnosi się raczej do artystów prześladowanych politycznie lub zagrożonych, bardzo często (ale niekoniecznie) zmuszonych do przesiedlenia. Mamy nadzieję, że takie inkluzywne podejście dało uczestnikom badania przestrzeń do (ponownego) zdefiniowania, czym dla nich jest „wsparcie dla przesiedlonych i artystów zagrożonych” w ich własnych słowach i pomogło nam złagodzić nierówności władzy związane z narzuconymi z zewnątrz ramami organizacji goszczącej/wsparcia a gościa/odbiorcy wsparcia.
Zróżnicowany i dynamiczny krajobraz
Ogólnie nie zidentyfikowaliśmy wzoru, który obowiązywałby we wszystkich sześciu krajach. Krajobraz jest zróżnicowany, dynamiczny i nieustannie się zmienia. Poziom zainteresowania i zagęszczenie działań na rzecz przesiedlonych i zagrożonych artystów różni się i jest wpływany m.in. przez dynamikę migracji i demografię, bliskość geograficzną i/lub kulturową z krajami w kryzysie, pozycję geopolityczną oraz reakcje polityczne na sytuacje kryzysowe. Na przykład obecność dużych populacji uchodźców w Turcji, Grecji, Polsce i Armenii nie jest zaskakująca i tworzy odrębne ekosystemy aktorów kultury i społeczeństwa obywatelskiego zaangażowanych w pracę z przesiedlonymi artystami. Geograficzna i kulturowa bliskość krajów wojny lub pod reżimami opresyjnymi odgrywa istotną rolę w kształtowaniu zarówno pilności, jak i wrażliwości społecznej wobec tej działalności. Ogólny kontekst gospodarczy, różne poziomy finansowania i infrastruktury kulturalnej, a także dojrzałość dyskursu na temat różnorodności, równości, włączenia i praw kulturowych są również kluczowymi czynnikami wpływającymi na zdolność lokalnego sektora kultury do angażowania się w tego typu działania.
Można argumentować, że wspólną cechą wszystkich badanych krajów jest brak ram polityki publicznej lub programów finansowanych ze środków publicznych, które celowo adresowałyby przesiedlonych artystów i pracowników kultury z społeczności uchodźczych i migrantów. Z pewnymi wyjątkami, wsparcie publiczne z budżetów kulturalnych, tam gdzie istnieje, jest ad hoc, fragmentaryczne, reagujące na sytuacje kryzysowe i nie odpowiada na długoterminowe cele strategiczne czy polityczne. Fakt, że przesiedleni artyści lub ogólnie artyści różnych pochodzeń czy narodowości nie są wyraźnie uznawani za odrębną grupę docelową w politykach kulturalnych na poziomie krajowym, ogranicza legitymację i zdolność większych, publicznych instytucji do bardziej strategicznego zaangażowania w tego typu działania (nawet gdy istnieje chęć i wola).
Poza sferą polityki kulturalnej, wsparcie finansowe z publicznych źródeł, pośrednio korzystne dla przesiedlonych artystów, często jest kierowane przez linie budżetowe migracji i integracji społecznej. Jednak tego rodzaju wsparcie nie uwzględnia specyfiki pracy artystycznej ani złożonej sytuacji i potrzeb artystów w przesiedleniu. W obliczu rosnącej liczby polityk anty-migracyjnych, szczególnie w Grecji i Turcji, oraz ogólnego nieprzyjaznego klimatu politycznego wokół migracji na poziomie UE, istnieje poważny niepokój, że nawet to nieadekwatne wsparcie szybko się zmniejszy.
W braku długoterminowych, strukturalnych lub ukierunkowanych programów finansowania publicznego, lukę wypełniają niezależne, małe, pozarządowe podmioty działające w obszarze sztuki, praw człowieka i migracji. Wsparcie dla przesiedlonych i zagrożonych artystów jest fragmentaryczne, z rozmytymi granicami między pracą artystyczną a społeczną. Często jest też „ukryte” w wielu programach i inicjatywach w różnych sektorach, które często działają w izolacji. Ich działalność jest w dużej mierze wspierana przez fundusze UE i międzynarodowe, a w niektórych przypadkach także przez finansowanie miejskie i lokalne.
Warsztat tworzenia papieru prowadzony przez uczestniczkę Abastan Aleksandrę Korolyovą, 2023 — © Abastan
Bezpieczna sieć na miejscu
Znaleźliśmy tylko ograniczoną liczbę organizacji wyłącznie lub specjalnie dedykowanych pracy z przesiedlonymi artystami.
Możemy tutaj wymienić MigrArt w Polsce, jedną z nielicznych inicjatyw w regionie skupiających się wyłącznie na migrantach-artystach. Platforma MigrArt działa głównie jako internetowa baza danych artystów z doświadczeniem migracyjnym, łącząc ich z instytucjami i pomagając w dostępie do finansowania. Prowadzi także programy edukacyjne, networkingowe i rozwojowe, wspierając artystów w kontynuowaniu pracy i rozwoju zawodowym.
Chociaż MigrArt działa na styku sztuki i integracji społecznej, Arthereistanbul stanowi przykład przestrzeni i rezydencji prowadzonej przez artystów i dla artystów przesiedlonych. Została założona w Istanbul jako odpowiedź na wyzwania, z jakimi mierzą się artyści uciekający przed wojną w Syrii. Od tego czasu ich działalność rozszerzyła się na wspieranie artystów i pracowników kultury pochodzących z szerszego regionu SWANA i spoza niego, którzy stoją w obliczu zagrożeń związanych z konfliktem, cenzurą lub dyskryminacją.
Podobnie, Abastan w Armenii rozpoczął jako inicjatywa wsparcia awaryjnego dla artystów, którzy opuścili Rosję po pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, przekształcając opuszczony budynek przemysłowy w wspólne miejsce do życia i pracy dla potrzebujących artystów. Z czasem Abastan rozwinął się w wielokulturową, zdecentralizowaną społeczność artystów i wolontariuszy, którzy musieli znaleźć nowe sposoby kontynuowania wspólnej pracy, organizując wydarzenia w nieformalnych przestrzeniach i wspierając się nawzajem.
Kolejnym przykładem jest nowo utwiczona Magnolia Art Residency na wyspie Lesvos, w Grecji. To przestrzeń „radykalnej opieki” dla artystów, intelektualistów, aktywistów queer i feministycznych z krajów arabskich, szczególnie tych w przymusowym przesiedleniu lub mieszkających w krajach kryzysowych, ale nie skupiająca się wyłącznie na artystach relokowanych w Grecji. Jest to miejsce nie tylko dla wolnej ekspresji, ale przede wszystkim dla procesu leczenia, przywracającego pewność siebie i dobre samopoczucie artystów, którzy doświadczyli represji, izolacji i traumy.
Poza ograniczonymi inicjatywami skoncentrowanymi, istnieje bogactwo organizacji kulturalnych i społeczno-kulturowych, dla których zaangażowanie w pracę z artystami zagrożonymi i przesiedlonymi nie jest wyodrębnionym celem ani odrębnym obszarem programowym. Często jest ono wpisane w szerszą misję i zakres działań, które obejmują, ale nie skupiają się wyłącznie na przesiedlonych artystach. Ich misja, podejście i motywacje mogą się znacznie różnić. Dla wielu, praca z przesiedlonymi artystami to także eksploracja nowych praktyk artystycznych, zachęcanie do współpracy artystycznej i tworzenie przestrzeni dla krytycznych głosów i artystów zajmujących się kwestiami politycznymi i społecznymi. Nie jest to jednak cel sam w sobie. Dla innych, tego typu działalność wiąże się z rozumieniem międzykulturowym, wzmocnieniem, budowaniem społeczności, integracją i spójnością społeczną.
Przegląd przestrzeni wystawienniczej arthere / otwarcie wystawy — © arthereistanbul
Obok inicjatyw kulturalnych wspierających przesiedlonych artystów, szerokie sieci organizacji obywatelskich, praw człowieka, migracji, aktywistycznych, feministycznych, społecznościowych i diaspory przyczyniają się pośrednio do warunków, w jakich żyją i działają przesiedleni artyści. Zapewniają wsparcie w subtelny, ale istotny sposób, oferując sieć bezpieczeństwa, na której często polegają przesiedleni artyści, szukając wskazówek, orientacji, widoczności i budowania społeczności. Nieformalne struktury, takie jak kawiarnie, kolektywy, biblioteki, centra społecznościowe, bary i inne „trzecie przestrzenie”, często pełnią funkcję punktów wejścia dla przesiedlonych artystów, ułatwiając nawiązywanie kontaktów, przejście kulturowe i poczucie przynależności.
Razem te elementy tworzą szerszy ekosystem społeczeństwa obywatelskiego, sieci kulturalne i społeczno-kulturowe, które odpowiadają na przesiedlenie artystów w sposób fragmentaryczny, improwizowany, ale niezbędny. Wykazują się zwinnością, elastycznością i bliskimi więziami ze społecznością, ale pozostają kruche, niedofinansowane i nieustannie w niepewności co do kolejnego dnia. Niewielka, ale niebagatelna liczba organizacji, które niedawno musiały ograniczyć swoje programy lub zamknąć swoje fizyczne przestrzenie z powodu rosnących kosztów, nieprzewidywalnego finansowania i zmieniającego się kontekstu politycznego. Działając w bardzo niepewnym środowisku politycznym i gospodarczym, te niezależne, oddolne inicjatywy wykazują imponującą odporność dzięki wytrwałości, nieformalnej solidarności i zaangażowaniu, które wykracza poza zakres ich profesjonalnych ról i mandatów organizacji. Ich rola jest ważna i zasługuje na większą widoczność, uznanie i wsparcie.