Przez 30 lat para rolników trzymała się corocznej ekologicznej tradycji, a Ty jesteś zaproszony.

Økologisk Nu
Przez 30 lat para rolników trzymała się corocznej ekologicznej tradycji, a Ty jesteś zaproszony.

Kiedy Gitta i Bjørn Kjelgaard po raz pierwszy zorganizowali Ekologiczny Targ Żniwny na Lille Østergaard pod Brønderslev, smartfony jeszcze nie istniały. Peter Schmeichel wciąż grał w duńskiej reprezentacji, a prezydentem USA był Bill Clinton. Dziś smartfony są powszechne, Peter Schmeichel i jego koledzy z drużyny już dawno przeszli na emeryturę, a od tamtej pory USA miały czterech różnych prezydentów. Jednak Gitta i Bjørn Kjelgaard, odpowiednio w wieku 64 i 70 lat, nadal organizują Ekologiczny Targ Żniwny. W tym roku obchodzą nawet okrągłą rocznicę, zapraszając Duńczyków na farmę po raz 30. „To, co jest zabawne, że zaczęliśmy 30 lat temu, to fakt, że dzieci, które wtedy przychodziły, teraz przychodzą ze swoimi własnymi dziećmi. To dzieci, wnuki i pradziadkowie w jednym tłumie, którzy przechodzą obok, i to jest naprawdę dodające życia,” opowiada Bjørn Kjelgaard. Nie potrafią odmówić Ekologiczny Targ Żniwny jest corocznym wydarzeniem Duńskiego Związku Ekologicznego, podczas którego ekolodzy z całego kraju otwierają swoje gospodarstwa dla Duńczyków w pierwszy weekend września, aby uczcić żniwa i pokazać, czym jest ekologia. Bjørn Kjelgaard mówi, że to wymagające wydarzenie, które wymaga dodatkowej pracy na kilka tygodni przed, ale on i jego żona zamierzają kontynuować je, dopóki ich zdrowie na to pozwoli. „Praktycznie zmuszamy się do tego,” mówi w ciepłym duńskim i śmieje się. „Kiedy rodzina z dziećmi mówi, że to było miłe i że spotkają się za rok, nie potrafimy odmówić.” W zeszłym roku Lille Østergaard gościło 1000 osób w dwa dni, kiedy odbywał się targ. Jest stała grupa gości, którzy wracają rok po roku, a oprócz tego pojawia się wiele nowych twarzy – niektórzy znają się na ekologii, inni nic o niej nie wiedzą, i mają okazję zobaczyć, jak można prowadzić ekologiczne gospodarstwo i zadawać pytania rolnikom. Wszechstronne gospodarstwo Bjørn i Gitta Kjelgaard prowadzą farmę od 1988 roku, a od tego czasu rozwinęła się ona w wszechstronne ekologiczne gospodarstwo z zwierzętami i uprawą warzyw. Na ich około 13 hektarów uprawiają ekologiczne warzywa na własne potrzeby, na wydarzenia w ogrodowej chatce i jako paszę dla zwierząt. Na farmie są świnie, cielaki i kurczaki, a także duży szklarnia z pomidorami, ogórkami i paprykami. Najważniejszym przesłaniem targu jest to, że można uprawiać warzywa i gotować bez nadmiaru dodatków, syntetycznej chemii i sztucznego nawozu. Tu nie mają nic do ukrycia, podkreśla, także w kwestii opieki nad zwierzętami. „Nie ukrywamy, jak opiekujemy się naszymi świniami. Nie odsadzasz ich od mleka – wszystkie chodzą na zewnątrz przez cały rok, więc nikt nie trafia do chlewni. Mamy chówki dla świń i dom, który można przesuwać, aby świnie faktycznie brały udział w rotacji upraw. W ten sposób grzebią w ziemi i załatwiają się, co sprawia, że gleba jest nawożona i gotowa do uprawy,” wyjaśnia Bjørn Kjelgaard. Część Lille Østergaard, około 1000 m², jest również przeznaczona na uprawę kwiatów, w tym jadalnych, a także na zapewnienie pożywienia dla owadów. „Mieliśmy parę starszych pań, które szukały trochę jarzyn i innych rzeczy, i patrzyły na kwiaty, mówiąc: ‘To niesamowite, ile tu jest owadów’. To jest tak, kiedy mamy dla nich pożywienie. Więc są tu,” mówi Bjørn Kjelgaard, dodając, że te 1000 m² to może konserwatywna ocena. Współpraca z restauracją Michelin Gospodarstwo współpracuje również z zieloną restauracją Michelin Alimentum w Aalborgu, która uprawia własne warzywa na części ich ziemi. Przyroda wokół Lille Østergaard odgrywa również kluczową rolę. Jeziora, lasy i zadrzewienia tworzą bogate życie zwierząt i ptaków. Goście mogą wędrować ścieżkami, które prowadzą do dużego jeziora i schronisk, oferujących możliwość spędzenia czasu na świeżym powietrzu. Na tegorocznym targu goście będą mogli zamówić mięso z gęsi i kaczek, świń i cieląt. Dodatkowo będzie kawiarnia z możliwością zakupu kawy, herbaty, ciasta i innych smakołyków. Jak zwykle będzie muzyka na żywo i stoiska od lokalnych producentów. Dla dzieci przygotowano plac zabaw z sianem, przejażdżki bryczką, dużą nową piaskownicę i naleśniki przy ognisku. „Jesteśmy wyczerpani jak diabli w niedzielny wieczór,” mówi Bjørn Kjelgaard, kontynuując: „Ale to wszystko jest tego warte, kiedy widzimy, że ludzie się dobrze bawili, i że to był udany weekend.” Lille Østergaard jest otwarte w sobotę i niedzielę, 5-6 września. W sobotę od 10 do 17, a w niedzielę od 10 do 16. Artykuł został napisany w ramach projektu ’Ekologiczny Targ Żniwny – Doświadcz i zrozum podstawowe wartości ekologiczne’.

Gdy Gitta i Bjørn Kjelgaard po raz pierwszy zorganizowali Ekologiczny Targ Żniwny na Lille Østergaard pod Brønderslev, telefon komórkowy jeszcze nie istniał. Peter Schmeichel wciąż grał w reprezentacji Danii, a amerykańskim prezydentem był Bill Clinton.

Obecnie telefon komórkowy jest powszechny, Peter Schmeichel i jego koledzy z drużyny już dawno przeszli na emeryturę, a od tamtej pory USA miało czterech różnych prezydentów. Jednak Gitta i Bjørn Kjelgaard, którzy mają odpowiednio 64 i 70 lat, nadal organizują Ekologiczny Targ Żniwny. W tym roku obchodzą nawet okrągłą rocznicę, zapraszając Duńczyków na farmę po raz 30.

"Zabawne jest to, że zaczęliśmy 30 lat temu, a dzieci, które wtedy przychodziły, teraz przychodzą ze swoimi własnymi dziećmi. To dzieci, wnuki i pradziadkowie w jednym tłumie, którzy przechodzą obok, i to jest naprawdę dodające życia," opowiada Bjørn Kjelgaard.

Nie odważy się powiedzieć nie

Ekologiczny Targ Żniwny jest corocznym wydarzeniem Organizacji Ekologicznej, podczas którego ekolodzy z całego kraju otwierają swoje gospodarstwa dla Duńczyków w pierwszy weekend września, aby uczcić żniwa i pokazać, czym jest ekologia.

Bjørn Kjelgaard mówi, że jest to wymagające wydarzenie, które wymaga dodatkowej pracy na kilka tygodni przed, ale on i jego żona zamierzają kontynuować, dopóki ich zdrowie na to pozwoli.

"Praktycznie wyrywamy sobie rękę z ramienia," mówi z uśmiechem na twarzy i śmieje się.

"Kiedy rodzina z dziećmi mówi, że to było miłe i do zobaczenia za rok, nie odważymy się powiedzieć nie."

W zeszłym roku Lille Østergaard gościło 1000 osób w ciągu dwóch dni, kiedy odbywał się targ. Jest stała grupa gości, którzy wracają rok po roku, a oprócz tego pojawia się wiele nowych twarzy - niektórzy bardzo, inni wcale nie znają się na ekologii, a tutaj mogą zobaczyć, jak prowadzi się ekologiczne gospodarstwo i mieć możliwość zadania pytań parze rolników.

Wszechstronne gospodarstwo

Bjørn i Gitta Kjelgaard prowadzą farmę od 1988 roku, a od tego czasu rozwinęła się ona w wszechstronne ekologiczne gospodarstwo z hodowlą zwierząt i uprawą warzyw.

Na ich około 13 hektarach uprawiają ekologiczne warzywa na własne potrzeby, na wydarzenia w ogrodowej chatce i jako paszę dla zwierząt. Farma ma świnie, cielaki i kurczaki oraz duży szklarnia z pomidorami, ogórkami i papryczkami.

Ich najważniejszym przesłaniem związanym z targiem jest to, że można uprawiać warzywa i gotować bez nadmiernej ilości dodatków, syntetycznej chemii i sztucznego nawozu. Tu nie mają nic do ukrycia, podkreśla, także w kwestii opieki nad zwierzętami.

"Nie ukrywamy, jak opiekujemy się naszymi świniami. Nie odsadzasz ich od mleka - wszystkie przebywają na polu przez cały rok, więc nikt nie trafia do chlewni. Mamy chatek dla świń i dom dla nich, które można przesuwać, dzięki czemu świnie faktycznie uczestniczą w rotacji upraw. Biegają i ryją w ziemi, a ich odchody nawożą glebę, przygotowując ją do kolejnych upraw," wyjaśnia Bjørn Kjelgaard.

Część Lille Østergaard, około 1000 m², jest również przeznaczona na uprawę kwiatów, w tym jadalnych, a także na zapewnienie pokarmu dla owadów.

"Mieliśmy kilka starszych pań, które szukały trochę jarzyn i różnych rzeczy, i patrzyły na kwiaty, wykrzykując: 'To niesamowite, ile tu jest owadów'. To prawda, kiedy mamy dla nich pożywienie. Więc są tu, bo mają co jeść," mówi Bjørn Kjelgaard, dodając, że 1000 m2 to raczej ostrożne oszacowanie.

Współpraca z restauracją Michelin

Farma współpracuje również z zieloną restauracją Michelin Alimentum w Aalborg, która uprawia własne warzywa na części farmy.

Otaczająca Lille Østergaard natura odgrywa również kluczową rolę. Jeziora, lasy i zadrzewienia tworzą bogate życie zwierząt i ptaków. Goście mogą spacerować po ścieżkach, które prowadzą do dużego jeziora i schronisk, oferując możliwość odpoczynku na łonie natury.

Na tegorocznym targu goście będą mogli zamówić mięso z kaczek i gęsi, świń i cielaków z farmy. Dodatkowo będzie kawiarnia, w której można kupić kawę, herbatę, ciasta i inne smakołyki.

Jak zwykle będzie muzyka na żywo i stoiska od lokalnych producentów. Dla dzieci przygotowano plac zabaw z sianem, przejażdżki bryczką, dużą nową piaskownicę i naleśniki przy ognisku.

"Jesteśmy wykończeni po niedzielnym wieczorze," mówi Bjørn Kjelgaard, kontynuując:

"Ale to wszystko jest tego warte, bo widzimy, że ludzie się dobrze bawią, i to był udany weekend."

Lille Østergaard będzie otwarte w sobotę i niedzielę, 5-6 września. W sobotę od 10 do 17, a w niedzielę od 10 do 16.

Artykuł został napisany w ramach projektu „Ekologiczny Targ Żniwny – Odkryj i zrozum podstawowe wartości ekologii”.