Stany Zjednoczone wydają 100 milionów na zamknięcie toksyn z pestycydów rolniczych wewnątrz kraju
Økologisk NuRegion Midtjylland rozpoczęła proces zamknięcia silnie zanieczyszczonego terenu fabryki, gdzie Cheminova produkowała pestycydy w latach 1953–1962. Prace wykonuje firma Arkil A/S i mają się zakończyć w październiku. Projekt jest finansowany przez państwo do kwoty 100 milionów koron. O tym informuje region w komunikacie prasowym. Za rozległe zanieczyszczenie odpowiada głównie produkcja pestycydów dla rolnictwa. Na terenie fabryki produkowano m.in. insektycyd Parathion – znany jako Bladan – oraz środki impregnujące zawierające rtęć. Oba typy środków opryskowych pozostawiły po sobie ślady toksyn, które nadal stanowią zagrożenie dla środowiska, mimo że produkcja na tym terenie zakończyła się ponad 60 lat temu. Jedno z najpoważniejszych zanieczyszczeń gruntów w Danii Stary teren fabryki Cheminova jest dziś uważany za jedno z dziesięciu najpoważniejszych zanieczyszczeń gruntów w Danii. Oprócz rtęci w glebie znajdują się duże ilości pozostałości pestycydów, a władze oceniają, że zanieczyszczenie może rozprzestrzenić się na okoliczne środowisko wodne, jeśli nie zostanie powstrzymane. Rozwiązaniem będzie 750-metrowa ściana szczelna ze stali, która zostanie wbita na głębokość 13-15 metrów w podłoże i otoczy najbardziej zanieczyszczoną część obszaru fabryki. „Dzięki zamknięciu zanieczyszczenia na starym terenie fabryki uzyskamy solidną i bezpieczną kontrolę nad tym, aby chemikalia nie rozprzestrzeniały się na otoczenie. Jednocześnie podejmujemy ważny krok w kierunku rzeczywistego oczyszczenia terenu,” mówi przewodniczący Rady Regionu Anders G. Christensen (V). Zamknięcie problemu Region Midtjylland podkreśla, że ściana szczelna nie usuwa zanieczyszczenia. Ma ona jedynie zapobiec dalszemu przenikaniu toksycznych substancji. Rzeczywiste oczyszczenie wciąż szacuje się na koszt kilku miliardów koron, a finansowanie tego zadania nie zostało jeszcze zabezpieczone. „Na razie chodzi o zapewnienie bezpiecznego i trwałego odizolowania zanieczyszczenia, podczas gdy pracujemy nad długoterminowym rozwiązaniem. Nie możemy czekać z ochroną otoczenia do momentu, gdy cały teren będzie można oczyścić,” mówi przewodniczący Komisji Rozwoju Regionalnego, Per Møller Jensen (S). Zanieczyszczenie na Harboøre Tange jest jednym z najbardziej widocznych przykładów skutków środowiskowych, jakie wywołała intensywna produkcja chemicznych środków ochrony roślin dla rolnictwa w Danii. Teren fabryki jest jednym z trzech tzw. zanieczyszczeń pokolenia na Harboøre Tange – zanieczyszczeń tak rozległych, że ich usunięcie będzie kosztować znacznie ponad 50 milionów koron. Produkcja pestycydów nadal trwa Chociaż stary teren fabryki ma zostać zamknięty, produkcja pestycydów nie została zakończona. Cheminova została przejęta w 2015 roku przez amerykańską firmę FMC Corporation, która nadal produkuje środki ochrony roślin dla rolnictwa. Firma nadal sprzedaje pestycydy na całym świecie, a wiele substancji aktywnych, sprzedawanych na rynkach poza Europą, nie jest zatwierdzonych do stosowania w UE. Debata na temat eksportu pestycydów zakazanych w Europie nadal budzi krytykę ze strony organizacji ekologicznych i polityków.
Region Midtjylland rozpoczęła proces zamknięcia silnie zanieczyszczonego terenu fabryki, gdzie Cheminova produkowała pestycydy od 1953 do 1962 roku. Prace wykonuje Arkil A/S i mają się zakończyć w październiku. Państwo finansuje projekt kwotą do 100 milionów koron.
O tym pisze region w komunikacie prasowym.
Za rozległym zanieczyszczeniem stoi głównie produkcja pestycydów dla rolnictwa.
Na terenie fabryki produkowano m.in. insektycyd Parathion – znany jako Bladan – oraz środki nasączające zawierające rtęć. Oba typy środków opryskowych pozostawiły ślad toksyn, które nadal stanowią zagrożenie dla środowiska, ponad 60 lat po zaprzestaniu produkcji na tym terenie.
Jedno z najpoważniejszych zanieczyszczeń gleby w Danii
Stary teren fabryki Cheminova jest dziś uważany za jedno z dziesięciu najpoważniejszych zanieczyszczeń gleby w Danii. Oprócz rtęci w glebie znajdują się duże ilości pozostałości pestycydów, a władze oceniają, że zanieczyszczenie może rozprzestrzenić się na okoliczne środowisko wodne, jeśli nie zostanie powstrzymane.
Rozwiązaniem będzie 750-metrowa ściana szczelna ze stali, która zostanie wbita na głębokość 13-15 metrów w podłoże i otoczy najbardziej zanieczyszczoną część obszaru fabryki.
"Dzięki zamknięciu zanieczyszczenia na starym terenie fabryki zyskamy solidną i bezpieczną kontrolę nad tym, aby chemikalia nie rozprzestrzeniały się na otoczenie. Jednocześnie podejmujemy ważny krok w kierunku rzeczywistego oczyszczenia terenu," mówi przewodniczący Rady Regionu Anders G. Christensen (V).
Problem zostaje zamknięty
Region Midtjylland podkreśla, że ściana szczelna nie usuwa zanieczyszczenia. Ma ona jedynie zapobiec dalszemu przenikaniu toksycznych substancji. Rzeczywiste oczyszczenie wciąż szacuje się na koszt kilku miliardów koron, a finansowanie tego zadania nie zostało jeszcze znalezione.
"Na razie chodzi o zapewnienie bezpiecznego i trwałego odizolowania zanieczyszczenia, podczas gdy pracujemy nad długoterminowym rozwiązaniem. Nie możemy czekać z ochroną otoczenia, aż cały teren będzie można oczyścić," mówi przewodniczący Komisji Rozwoju Regionalnego, Per Møller Jensen (S).
Zanieczyszczenie na Harboøre Tange jest jednym z najbardziej widocznych przykładów skutków środowiskowych, które wywołała intensywna produkcja chemicznych środków ochrony roślin dla rolnictwa w Danii. Teren fabryki jest jednym z trzech tzw. zanieczyszczeń pokoleniowych na Harboøre Tange – zanieczyszczeń tak rozległych, że ich usunięcie będzie kosztować znacznie ponad 50 milionów koron.
Wciąż produkuje się środki ochrony roślin
Chociaż stary teren fabryki ma zostać zamknięty, produkcja pestycydów nie została zakończona. Cheminova została w 2015 roku przejęta przez amerykańską FMC Corporation, która nadal produkuje środki ochrony roślin dla rolnictwa.
Firma nadal sprzedaje pestycydy na całym świecie, a wiele substancji aktywnych, sprzedawanych na rynkach spoza Europy, nie jest zatwierdzonych do stosowania w UE. Debata na temat eksportu pestycydów, które są zakazane w Europie, nadal budzi krytykę ze strony organizacji ekologicznych i polityków.