Nowy zielony zespół ds. rozwoju chce znieść podatek VAT na produkty ekologiczne i wycofać pestycydy
Økologisk NuNadszedł czas, aby podnieść poziom ambicji naszego systemu żywnościowego. Duńskie firmy powinny stanąć na czele innowacyjnej produkcji żywności, a my musimy rozwijać silniejsze modele biznesowe, które przygotują Danię na nową rzeczywistość. Takie stanowisko wyraziło 12 organizacji i firm ekologicznych w piątek w wspólnym komunikacie prasowym nowego alternatywnego zielonego zespołu ds. wzrostu, który przedstawił dziewięć zaleceń dotyczących przyszłej duńskiej produkcji żywności. Dania dysponuje wiedzą, firmami i rolnikami, którzy mogą przyczynić się do tworzenia produkcji żywności z większym uwzględnieniem klimatu, natury, bioróżnorodności i dobrostanu zwierząt. Jednak wymaga to zmiany ram politycznych, aby produkcja i popyt na ekologiczne i roślinne produkty były łatwiejsze i bardziej atrakcyjne. To główne przesłanie Zielonego Zespołu Wzrostu, który składa się z różnych organizacji i firm ekologicznych. Zespół ten jest więc zieloną alternatywą dla Zespołu Wzrostu ds. przyszłości rolnictwa, żywności i rozwiązań biologicznych, który rząd powołał 9 maja 2025 roku. Jedną z konkretnych zaleceń Zielonego Zespołu Wzrostu jest zniesienie VAT-u na produkty ekologiczne. Według zespołu obniżenie ceny mogłoby zwiększyć popyt na ekologię i jednocześnie przyczynić się do lepszego dobrostanu zwierząt, zdrowia i bardziej roślinnej produkcji żywności. Zespół chce także zmienić sposób, w jaki rolnictwo otrzymuje wsparcie. Zamiast głównie płacić za hektar, rolnicy powinni być bardziej nagradzani za konkretne wyniki w zakresie klimatu, środowiska wodnego, bioróżnorodności i dobrostanu zwierząt. Ekologia jest filarem „Uważamy ekologię za fundament całościowej strategii na rzecz klimatu, bioróżnorodności i dobrostanu zwierząt. Jako instytucja finansowa obsługująca znaczną część ekologicznego i biodynamicznego rolnictwa w Danii, chcemy, aby politycy zwrócili uwagę na gospodarstwa, które produkują z szacunkiem dla natury, i aby zachęcili do tego, by do nich dołączyło jeszcze więcej,” mówi Charlotte Skovgaard, dyrektor generalna Merkur Andelskasse, która jest członkiem Zielonego Zespołu Wzrostu. Również publiczne kuchnie powinny odgrywać istotną rolę, tworząc większy rynek dla zielonej produkcji żywności. Państwo, regiony i gminy powinni wymagać, aby kuchnie przestrzegały zaleceń żywieniowych i używały co najmniej 90% ekologicznych lub niskoemisyjnych produktów, wynika z zaleceń. Organizacja Ochrona Zwierząt uważa, że Dania powinna wiodą prym jako kraj zrównoważony. „Dania ma ogromny potencjał, aby stać się krajem wiodącym, który na skalę globalną wyznacza kierunek rozwoju produkcji żywności, tworzącej życie na wsi, lepsze warunki dla zwierząt w produkcji i dzikich zwierząt oraz znacznie większą bioróżnorodność,” mówi Britta Riis, dyrektor organizacji Ochrona Zwierząt i członek zarządu Stowarzyszenia Ekologicznego. Młodzi powinni mieć dostęp do ziemi Również Ruch Młodzieży Ekologicznej dostrzega potrzebę skierowania produkcji żywności w bardziej ekologiczne kierunki: „Rozwój duńskiego rolnictwa i systemu żywnościowego w kierunku holistycznego, bliskiego naturze i agroekologicznego systemu żywnościowego jest kluczowy dla klimatu, środowiska, zwierząt i nas samych. Młodzi rolnicy, kucharze, konsumenci i profesjonaliści od żywności codziennie pracują na rzecz tego rozwoju. Ale jeśli chcemy osiągnąć cel, potrzebne są także działania polityczne,” mówi Rasmus Dose Sandorff, przewodniczący Ruchu Młodzieży Ekologicznej. Duńska Organizacja Ekologicznej Ziemi również popiera dziewięć zaleceń, a dyrektor Kim Qvist wspiera cały pakiet, opisując go jako dobre i istotne rekomendacje. Jednak w celu zwiększenia ekologicznej produkcji, uważa, że kluczowe są bardziej zrównoważone pokolenia, łatwiejszy dostęp do ziemi oraz nowe formy własności, a państwo powinno odgrywać w tym centralną rolę.
To jest czas, aby podnieść poziom ambicji naszego systemu żywnościowego. Duńskie firmy powinny być na czele innowacyjnej produkcji żywności, a my musimy rozwijać silniejsze modele biznesowe, które przygotują Danię na nową rzeczywistość.
Tak pisze 12 organizacji i firm zielonych w piątek w wspólnym komunikacie prasowym nowego alternatywnego zielonego zespołu ds. wzrostu, który przedstawia dziewięć zaleceń dla przyszłej duńskiej produkcji żywności.
Dania dysponuje zarówno wiedzą, firmami, jak i rolnikami, którzy mogą przyczynić się do tworzenia produkcji żywności z większym uwzględnieniem klimatu, natury, bioróżnorodności i dobrostanu zwierząt. Jednak wymaga to zmiany ram politycznych, aby produkcja i popyt na ekologiczne i roślinne produkty spożywcze były łatwiejsze i bardziej atrakcyjne.
To główne przesłanie od Zielonego Zespołu Wzrostu, który składa się z szeregu organizacji i firm zielonych. Zespół ten jest więc zieloną alternatywą dla Zespołu Wzrostu dla przyszłego rolnictwa, żywności i rozwiązań biologicznych, który rząd powołał 9 maja 2025 roku.
Jednym z konkretnych zaleceń Zielonego Zespołu Wzrostu jest zniesienie VAT-u na produkty ekologiczne. Według zespołu obniżenie ceny mogłoby zwiększyć popyt na ekologię i jednocześnie przyczynić się do lepszego dobrostanu zwierząt, zdrowia i bardziej roślinnej produkcji żywności.
Zespół Wzrostu chce także zmienić sposób, w jaki rolnictwo otrzymuje wsparcie. Zamiast głównie płacić za liczbę hektarów, rolnicy powinni być bardziej nagradzani za konkretne wyniki w zakresie m.in. klimatu, środowiska wodnego, bioróżnorodności i dobrostanu zwierząt.
Ekologia jest filarem
„Uważamy ekologię za filar całościowej strategii na rzecz klimatu, bioróżnorodności i dobrostanu zwierząt. Jako instytucja finansowa obsługująca znaczną część ekologicznego i biodynamicznego rolnictwa w Danii, chcemy, aby politycy zwrócili uwagę na właśnie te gospodarstwa, które produkują z szacunkiem dla natury, i aby zachęcali do ich rozwoju," mówi Charlotte Skovgaard, dyrektor generalna Merkur Andelskasse, która jest częścią Zielonego Zespołu Wzrostu.
Również publiczne kuchnie według zaleceń powinny odgrywać istotną rolę, tworząc większy rynek dla zielonej produkcji żywności. Państwo, regiony i gminy powinny wymagać, aby kuchnie przestrzegały wytycznych żywieniowych i używały co najmniej 90 proc. ekologicznych lub niskoemisyjnych produktów spożywczych, wynika z zaleceń.
Organizacja Dyrenes Beskyttelse uważa, że Dania powinna jako kraj wiodący wyznaczać kierunek zrównoważonego rozwoju.
"Dania ma ogromny potencjał, aby stać się krajem wiodącym, który na skalę globalną wyznacza drogę do rozwoju produkcji żywności, tworzącej życie na wsi, lepsze warunki zarówno dla zwierząt w produkcji, jak i dzikich zwierząt, oraz znacznie większą bioróżnorodność," mówi Britta Riis, dyrektor Dyrenes Beskyttelse i członek zarządu Stowarzyszenia Ekologicznego.
Młodzi powinni mieć dostęp do ziemi
Również Ruch Ekologicznej Młodzieży widzi potrzebę skierowania produkcji żywności w bardziej zielonym kierunku:
"Rozwój duńskiego rolnictwa i systemu żywnościowego w kierunku holistycznego, bliskiego naturze i agroekologicznego systemu żywnościowego jest kluczowy dla klimatu, środowiska, zwierząt i nas samych. Młodzi rolnicy, kucharze, konsumenci i profesjonaliści od żywności codziennie pracują nad tym rozwojem. Ale jeśli chcemy osiągnąć cel, potrzebne są także działania polityczne," mówi Rasmus Dose Sandorff, przewodniczący Ruchu Ekologicznej Młodzieży.
Duńska Ekologiczna Ziemia również popiera dziewięć zaleceń, a dyrektor Kim Qvist wspiera cały pakiet, który opisuje jako dobre i istotne rekomendacje. Jednak w celu zwiększenia ekologicznej produkcji, uważa on za kluczowe bardziej zrównoważone pokolenia, łatwiejszy dostęp do ziemi, połączenie z nowymi formami własności, i widzi, że państwo powinno odgrywać w tym centralną rolę.