A większość Duńczyków cieszy się, że Zielona Trójstronna zapewnia więcej natury i zdrowsze środowisko wodne.
Økologisk NuZielona trójstrona przyniesie wielkie zmiany na duńskim obszarze rolniczym. Jednocześnie ma zapewnić większe obszary przyrodnicze, ochronę wód pitnych oraz mniejszą emisję dwutlenku węgla i wpływ na środowisko. Wszystko to jest wysoko na liście życzeń Duńczyków jako korzyści wynikające z trójstronnej umowy. W nowym badaniu reprezentatywny wycinek duńskiej populacji został zapytany o ich opinie i oczekiwania wobec zielonej trójstronnej umowy, i wyraźnie widać, że znacznie więcej osób postrzega ją pozytywnie niż negatywnie. Ogólnie 39 proc. oczekuje, że umowa przyniesie pozytywny efekt w ich najbliższym otoczeniu w ciągu najbliższych pięciu lat. Z kolei tylko 14 proc. spodziewa się efektu negatywnego. Reszta nie spodziewa się żadnego efektu lub odpowiedziała „nie wiem”. Najwięcej wskazuje na większą dziką naturę, zdrowsze wewnętrzne wody i lepsze dobrostan zwierząt jako najważniejsze korzyści wynikające z umowy. Ogólnie 72 proc. uważa, że jest to pozytywna zmiana, jeśli większa część Danii zostanie przekształcona na lasy i obszary przyrodnicze. Bardziej sprawiedliwa umowa Zielona trójstronna umowa została zawarta między politykami, branżami i organizacjami interesu w 2024 roku i ma na celu znalezienie długoterminowych rozwiązań dla wyzwań klimatycznych i przyrodniczych sektora rolniczego oraz przedstawienie rekomendacji, jak najlepiej zarządzać naszymi terenami, naturą i zasobami wodnymi w Danii. Jednak badanie pokazuje, że obecnie obywatele nie odczuwają, że ich interesy są równoważnie reprezentowane w porównaniu z władzami lub zaangażowanymi stronami. Dotyczy to zarówno szerokiej opinii publicznej, jak i mieszkańców obszarów wiejskich. Z drugiej strony, ogólnie pozytywnie ocenia się fakt, że umowa angażuje organizacje interesu – jest to postrzegane głównie jako coś, co czyni umowę bardziej sprawiedliwą, a nie mniej. „Trójstrona jest pod wieloma względami rodzajem politycznej innowacji, zwykle nie wprowadzamy dużych zmian w polityce przyrodniczej, środowiskowej i klimatycznej w tak bliskim zaangażowaniu interesariuszy. Jednak coś wskazuje na to, że obywatele początkowo przyjmują tę metodę pozytywnie. Jednocześnie zachowuje się chłodne spojrzenie na fakt, że obywatele nie mieli takiego samego wpływu jak organizacje interesu,” mówi Anders Blok, profesor socjologii środowiska i klimatu na Uniwersytecie Kopenhaskim, w komunikacie prasowym. Chęć udziału Badanie wskazuje również, że istnieje zainteresowanie zaangażowaniem się w zieloną trójstronę. Około jedna czwarta Duńczyków chce w dużym lub bardzo dużym stopniu uczestniczyć w działaniach związanych z trójstroną. Jednocześnie tylko 6 proc. zna możliwości wpływania na wdrożenie trójstrony lokalnie. Aby zapewnić poparcie dla projektów trójstrony, ważne jest, aby bardziej uwzględnić perspektywy, życzenia i obawy obywateli w zielonej trójstronie, uważa Anders Blok. „Z badań wiemy, że angażowanie obywateli w większe zmiany w lokalnych krajobrazach i renaturyzację ma potencjał do tworzenia i zapewniania lokalnego poparcia, kierowania wolontariatem i pracą w projektach, a tym samym zapobiegania nieporozumieniom i konfliktom, które mogą pojawić się podczas wdrażania projektów.” To również ważny punkt dla Berith Bjørnholm, wiceprezes ds. edukacji i zaangażowania w Fundacji Novo Nordisk, która finansuje Green Mandate. „Demokratyczne poparcie jest kluczowe dla wdrożenia Zielonej Trójstrony. Aby je zapewnić, konieczne jest stworzenie solidnej bazy wiedzy dla podejmowanych decyzji – zarówno na poziomie krajowym, jak i lokalnym. Aby monitorować, czy ta wiedza dociera do społeczeństwa, istotne są cykliczne pomiary dostarczane przez Green Mandate, które stanowią ważny element układanki, a my śledzimy wyniki z dużym zainteresowaniem,” mówi Berith Bjørnholm. Green Mandate w nadchodzących latach będzie uważnie monitorować wdrażanie umowy i przyczyniać się do tego, aby perspektywy obywateli były brane pod uwagę podczas realizacji trójstrony.
Zielona trójstronna umowa przyniesie duże zmiany na duńskim obszarze rolniczym. Jednocześnie ma ona zapewnić większe obszary przyrodnicze, ochronę wód pitnych oraz mniejszą emisję do klimatu i środowiska. Wszystko to jest wysoko na liście życzeń Duńczyków jako korzyści wynikające z trójstronnej umowy.
W nowym badaniu reprezentatywny wycinek duńskiej populacji został zapytany o ich poglądy i oczekiwania wobec zielonej trójstronnej umowy, i wyraźnie widać, że znacznie więcej osób postrzega ją pozytywnie niż negatywnie.
Ogółem 39 proc. oczekuje, że umowa wywrze pozytywny wpływ na ich najbliższe otoczenie w ciągu najbliższych pięciu lat. Z kolei tylko 14 proc. spodziewa się wpływu negatywnego. Reszta nie spodziewa się żadnego efektu lub odpowiedziała „nie wiem”.
Najwięcej wskazuje na większą dziką przyrodę, zdrowsze wewnętrzne wody i lepsze dobrostan zwierząt jako najważniejsze korzyści wynikające z umowy.
Ogółem 72 proc. uważa, że jest to pozytywna zmiana, jeśli większa część Danii zostanie przekształcona na lasy i obszary przyrodnicze.
Sprawiedliwsza umowa
Zielona trójstronna umowa została zawarta pomiędzy politykami, organizacjami branżowymi i interesów w 2024 roku i ma na celu znalezienie długoterminowych rozwiązań dla wyzwań klimatycznych i przyrodniczych sektora rolniczego oraz przedstawienie rekomendacji, jak najlepiej zarządzać naszymi terenami, przyrodą i zasobami wodnymi w Danii.
Jednak badanie pokazuje, że obecnie obywatele nie odczuwają, że ich interesy są odpowiednio reprezentowane na równi z władzami lub zaangażowanymi stronami. Dotyczy to zarówno szerokiej opinii publicznej, jak i mieszkańców obszarów wiejskich.
Jednocześnie ogólnie pozytywnie ocenia się fakt, że umowa angażuje organizacje interesów – jest to postrzegane głównie jako coś, co czyni umowę bardziej sprawiedliwą, a nie mniej.
„Trójstronna umowa jest pod pewnymi względami rodzajem politycznej innowacji, zwykle nie wprowadzamy tak dużych zmian w polityce przyrodniczej, środowiskowej i klimatycznej w tak bliskim zaangażowaniu interesariuszy. Jednak coś wskazuje na to, że obywatele od razu przyjmują tę metodę pozytywnie. Jednocześnie zachowuje się chłodne spojrzenie na fakt, że obywatele nie mieli takiego samego wpływu jak organizacje interesów,” mówi Anders Blok, profesor socjologii środowiska i klimatu na Uniwersytecie Kopenhaskim, w komunikacie prasowym.
Niektórzy chętnie wezmą udział
Badanie wskazuje również, że istnieje zainteresowanie zaangażowaniem się w zieloną trójstronną umowę.
Około jedna czwarta Duńczyków chce w dużym lub bardzo dużym stopniu uczestniczyć w działaniach związanych z tą umową. Jednocześnie tylko sześć procent zna możliwości wpływania na wdrożenie trójstronnej umowy na poziomie lokalnym.
Aby zapewnić poparcie dla projektów trójstronnej umowy, ważne jest, aby bardziej zaangażować perspektywy, życzenia i obawy obywateli w zieloną trójstronną umowę, uważa Anders Blok.
„Wiemy z badań, że angażowanie obywateli w większe zmiany w lokalnych krajobrazach i renowację przyrody ma potencjał do tworzenia i zapewniania lokalnego poparcia, kierowania wolontariatem i pracą w projektach, a tym samym zapobiegania nieporozumieniom i konfliktom, które mogą powstać podczas wdrażania projektów.”
To również ważny punkt dla Berith Bjørnholm, wiceprezes ds. edukacji i zaangażowania w fundacji Novo Nordisk, która finansuje Green Mandate.
„Demokratyczne poparcie jest kluczowe dla wdrożenia Zielonej Trójstronnej Umowy. Aby je zapewnić, konieczne jest stworzenie solidnej podstawy wiedzy dla decyzji, które muszą zostać podjęte – zarówno na poziomie krajowym, jak i lokalnym. Aby śledzić, czy ta wiedza dociera do społeczeństwa, kluczowe są cykliczne pomiary, które dostarcza Green Mandate, i śledzimy je z dużym zainteresowaniem,” mówi Berith Bjørnholm.
Green Mandate będzie w nadchodzących latach ściśle monitorować wdrażanie umowy i przyczyniać się do tego, aby perspektywy obywateli były brane pod uwagę w rozmowach, gdy trójstronna umowa zostanie wprowadzona w życie.