Ministerstwo Rolnictwa zaniedbało przeprowadzenie 1500 kontroli dobrostanu zwierząt
Økologisk NuOkoło 1500 kontroli dobrostanu zwierząt przeprowadzonych od 2025 roku do pierwszej połowy 2026 roku nigdy nie zostało zrealizowanych. Ponadto, istnieją kontrole z poprzednich lat, które również nie zostały wykonane. Powinny one być przeprowadzone, gdy właściciel stada zostanie ukarany za nieprzestrzeganie przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt. Pokazuje to przegląd spraw przeprowadzony przez Ministerstwo Sprawiedliwości, które przejęło odpowiedzialność za kontrolę dobrostanu zwierząt od Ministerstwa Rolnictwa i Ministerstwa Zielonej Trójstronnej. Z tego powodu nie jest możliwe osiągnięcie politycznie ustalonego poziomu kontroli na poziomie 20% w hodowlach świń i krów w 2026 roku, który został ustalony w umowie dotyczącej dobrostanu zwierząt „Razem dla Zwierząt 2024-2027”. „To jest głęboko, głęboko wstrząsające, ale niestety nie zaskakujące, ponieważ wielokrotnie wskazywaliśmy na problemy z kontrolą. Jest jasne, że poprzedni rząd miał bardzo lekceważące podejście do kontroli uzupełniających. Minimalne wymogi prawne są już i tak nie do przyjęcia niskie, a nawet gdy są naruszane, nie ma gwarancji, że zostanie przeprowadzona kontrola uzupełniająca. Kontrole były tak zaniedbane, że, mówiąc wprost, nie pozostało nic z minimalnej ochrony zwierząt za ścianami chlewni,” mówi Britta Riis, dyrektor organizacji Ochrona Zwierząt, w komunikacie prasowym. Przegląd ministerstwa należy rozpatrywać w kontekście ostrej krytyki kontroli przez Rządową Komisję Rewizyjną z kwietnia. Zapowiedź planu awaryjnego Ogólnie rzecz biorąc, ministerstwo ocenia, że na obszarze kontroli dobrostanu zwierząt od kilku lat pojawiły się poważne problemy, które będą wymagały czasu na naprawę. „Jest jasne, że od kilku lat występują problemy z dobrostanem zwierząt w chlewniach i z kontrolami. Potwierdza to również krytyczny raport Riksrevisora z kwietnia. To po prostu nie jest wystarczająco dobre. Dlatego konieczne jest znaczne wzmocnienie kontroli, aby lepiej chronić zwierzęta w przyszłości,” mówi minister sprawiedliwości Nicolai Wammen (S) w komunikacie prasowym. Rząd zapowiada teraz plan awaryjny, który ma znacznie wzmocnić kontrole, przeznaczyć na nie więcej zasobów i zaostrzyć sankcje wobec właścicieli stada naruszających prawo. Kontrola dobrostanu zwierząt w pozostałej części 2026 roku będzie koncentrować się na zaległych kontrolach uzupełniających, które zostały stwierdzone w tym roku. Priorytetem będzie nadzór nad najbardziej aktualnymi naruszeniami przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt. W miarę możliwości będą również monitorowane najpoważniejsze naruszenia i firmy z powtarzającymi się problemami z przestrzeganiem przepisów. Britta Riis postrzega zapowiedziany plan awaryjny jako znak, że minister sprawiedliwości zrozumiał powagę sytuacji: „Ale nie mogę też wystarczająco podkreślić, jak bardzo pilne jest wprowadzenie zupełnie innej kontroli, która przede wszystkim będzie chronić zwierzęta. Nie branżę.”
Około 1.500 kontroli dobrostanu zwierząt w ramach działań następczych od 2025 roku i pierwszej połowy 2026 roku nigdy nie zostało przeprowadzonych.
Ponadto istnieją kontrole z poprzednich lat, które również nie zostały wykonane. Powinny one być przeprowadzone, gdy właściciel stada został ukarany za nieprzestrzeganie przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt.
Pokazuje to przegląd spraw przeprowadzony przez Ministerstwo Sprawiedliwości, które przejęło odpowiedzialność za kontrolę dobrostanu zwierząt od Ministerstwa Rolnictwa i Ministerstwa Zielonej Trójstronnej.
Z tego powodu nie jest możliwe osiągnięcie politycznie ustalonego poziomu kontroli na poziomie 20 proc. w hodowlach świń i krów w 2026 roku, który został ustalony w umowie dotyczącej dobrostanu zwierząt „Razem dla Zwierząt 2024-2027”.
„To jest głęboko, głęboko niepokojące, ale niestety nie zaskakujące, ponieważ wielokrotnie wskazywaliśmy na problemy z kontrolą. Jest jasne, że poprzedni rząd miał bardzo lekceważący stosunek do działań następczych. Minimalne wymogi w prawie są już i tak nieproporcjonalnie niskie, a nawet gdy są naruszane, nie ma gwarancji, że zostanie przeprowadzona kontrola następcza. Kontrole były tak zaniedbane, że, mówiąc wprost, nie pozostało nic z minimalnej ochrony zwierząt za ścianami chlewni,” mówi Britta Riis, dyrektor organizacji Ochrona Zwierząt, w komunikacie prasowym.
Przegląd ministerstwa należy rozpatrywać w kontekście ostrej krytyki kontroli ze strony Rady Kontrolnej z kwietnia.
Zapowiedź planu awaryjnego
Ogólnie rzecz biorąc, wyłania się obraz poważnych problemów w zakresie kontroli dobrostanu zwierząt, które narastały przez kilka lat i będą wymagały czasu, aby je naprawić, ocenia ministerstwo.
„Jest jasne, że od kilku lat występują problemy z dobrostanem zwierząt w chlewniach i z kontrolami. Potwierdza to również krytyczny raport Rigsrevisionen z kwietnia. To po prostu nie jest wystarczająco dobre. Dlatego konieczne jest znaczne wzmocnienie kontroli, aby lepiej chronić zwierzęta w przyszłości,” mówi minister sprawiedliwości Nicolai Wammen (S) w komunikacie prasowym.
Rząd zapowiada teraz plan awaryjny, który ma znacznie wzmocnić kontrole, przeznaczyć na nie więcej zasobów i zaostrzyć sankcje wobec właścicieli gospodarstw, którzy łamią prawo.
Kontrola dobrostanu zwierząt w pozostałej części 2026 roku będzie koncentrować się na zaległych kontrolach następczych, które zostały stwierdzone w tym roku.
Priorytetem jest zapewnienie reakcji na najbardziej aktualne naruszenia przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt. W miarę możliwości będą również podejmowane działania wobec najpoważniejszych naruszeń i firm z powtarzającymi się problemami z przestrzeganiem przepisów.
Britta Riis postrzega zapowiedziany plan awaryjny jako znak, że minister sprawiedliwości zrozumiał powagę sytuacji:
„Ale nie mogę też wystarczająco podkreślić, jak bardzo pilne jest wprowadzenie zupełnie innej kontroli, która przede wszystkim będzie chronić zwierzęta. Nie branżę.”